Energetyka odkrywa e-commerce

Duon już przetarł szlak na Grouponie, Energia dla firm dopiero się do tego szykuje, a PGE wybrała Allegro.

Nawet prąd można sprzedawać innowacyjnie, a niedługo będzie to nawet konieczne. Firmy coraz chętniej testują elektroniczne kanały sprzedaży. I są zadowolone z efektów.

— Byliśmy pionierem sprzedaży energii elektrycznej za pośrednictwem portali zakupów grupowych. Nadal zamierzamy to robić, bo to nie tylko najtańszy sposób na pozyskanieklientów, ale też efektywna promocja — mówi Krzysztof Noga, prezes Duon Marketing and Trading, niezależnego sprzedawcy prądu.

Mali cenią nowe kanały

Duon zaczął w zeszłym roku — od Grupera, potem podpisał umowę również z Grouponem. Klienci mogli kupić energię o połowę taniej, niż gdyby kupowali — po taryfie — od którejś z wielkich polskich grup energetycznych. Efekt akcji był zadowalający, dlatego tej wiosny Duon powtórzył akcję na Grouponie. W siedem dni sprzedał 520 kuponów, a wartość sprzedaży energii elektrycznej do klientów, którzy kupili kupony, szacuje na ok. 450 tys. zł.

— Nasza strategia zakłada stworzenie możliwie szerokiego systemu kanałów dotarcia do klientów detalicznych. Jesteśmy obecni nawet w kioskach prasowych. Poza tym zdecydowanie stawiamy na wirtualizację kanałów sprzedaży — wyjaśnia Krzysztof Noga. Nic dziwnego — klient internetowy to klient najczęściej świadomy. A to brak świadomości w gospodarstwach domowych, że mogą zmienić dostawcę prądu, jest największą barierą rozwoju takich firm jak Duon. Dlatego wirtualnymi kanałami sprzedaży interesuje się również Energia dla firm, inny niezależny dostawca energii, specjalizujący się w segmencie małych i średnich firm.

— Pracujemy właśnie nad nową strategią, w której sporo miejsca przewidujemy dla e-commerce. Z dużym zainteresowaniem przyglądamy się akcjom na portalach zakupowych, które oferują atrakcyjną promocję firmy i pozwalają dotrzeć do znacznej liczby klientów — twierdzi Piotr Ostaszewski, który od niedawna jest prezesem Energii dla firm.

Duzi też zerkają

Wirtualne kanały dostrzegają też państwowi giganci, czyli m.in. energetyczna grupa PGE. Ale wybrała portal aukcyjny Allegro.

— Akcję przez Allegro prowadziliśmy w pierwszym kwartale tego roku. Były to pierwsze energetyczne transakcje w historii tego portalu. Akcja zebrała pozytywne opinie — podkreśla Piotr Wróbel, rzecznik PGE Obrót. Akcję skierowano tylko do małych firm. Do gospodarstw domowych PGE na razie nie planuje docierać poprzez takie portale. Na razie oferuje im po prostu prąd według taryf zatwierdzonych przez Urząd Regulacji Energetyki.

— Z takimi innowacjami w detalu poczekamy do pełnego uwolnienia rynku energii — twierdzi Piotr Wróbel.

— Nie braliśmy jeszcze pod uwagę sprzedaży energii poprzez Grupon czy innego tego typu serwisy. Jeżeli taka opcja sprzedaży zyska uznanie odbiorców energii, zapewne się nad nią zastanowimy — mówi Beata Ostrowska, rzeczniczka Energi, która rozwija elektroniczne biuro obsługi, czyli internetowy eBOK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu