Moda na energooszczędność zawitała najpierw do deweloperów budujących obiekty komercyjne. Od jakiegoś czasu również inwestorzy działający na rynku mieszkaniowym wykorzystują systemy ekologiczne w mieszkaniach i domach, mimo że wielu potencjalnych klientów nie jest jeszcze świadomych korzyści płynących z takich rozwiązań.
Pierwsze próby
W południowej części Tarnowskich Gór, 10 km od Bytomia i Zabrza, powstaje Sielanka — jedno z pierwszych w Polsce osiedli domów energooszczędnych.
— Zastąpiliśmy układ wentylacji grawitacyjnej wentylacją mechaniczną z rekuperatorem umożliwiającym odzyskiwanie ciepła z powietrza wyrzucanego na zewnątrz budynku. Taka wentylacja poprawia jakość powietrza w budynku przez doprowadzenie świeżego powietrza do tzw. pomieszczeń czystych i jego wyciąg z pomieszczeń brudnych. Powietrze jest wdmuchiwane z nieodczuwalną prędkością do sypialni i salonu, a wyciągane z kuchni, łazienek i garderoby. Ten system hamuje przenikanie zapachów między pomieszczeniami i ogranicza przenikanie wilgoci z kuchni i łazienek do innych części domu. Dodatkowo kominek usytuowany w centralnym miejscu umożliwia rozprowadzanie ciepła po całym wnętrzu przez systemy nawiewno-wywiewne i rekuperator — wyjaśnia Mariusz Piazza ze spółki II — Inwestycje CL.
Metr kwadratowy domu w Sielance kosztuje 3,8 tys. zł (wliczając w to koszty infrastruktury i działki o powierzchni około 6,5 tys. mkw.).
Potrzeba zmian
Energooszczędne budynki to realne oszczędności w eksploatacji. Na przykład rachunki za ciepło w domach energooszczędnych spadają nawet o 50 proc. Jednak Polacy często nie są świadomi tych korzyści i nie domagają się od deweloperów takich rozwiązań. Deweloperzy zaś twierdzą, że wielu klientów wciąż interesuje jedynie cena metra kwadratowego domu, a nie rozwiązania pozwalające obniżać późniejsze koszty używania budynku. Co nie oznacza, że nie ma ludzi, którzy wiedzą, jakie korzyści osiągną podczas długoletniej eksploatacji domu, w którym zdecydowali się na rozwiązania energooszczędne już na etapie budowy. Pojawiają się też opinie, że nowoczesne systemy energooszczędne są drogie. Przy wykorzystaniu efektu skali i zastosowaniu takich technologii w momencie planowania wentylacji i budowy domu, możliwe jest jednak powstanie energooszczędnego osiedla za rozsądne pieniądze.
— Najbardziej nowoczesne i energooszczędne systemy wentylacji nawiewno- -wywiewnej nie są u nas popularne. W Polsce nie ma obowiązku jej stosowania, a na przykład w Niemczech wprowadza się obowiązek montowania przynajmniej wentylacji mechanicznej wywiewnej. Podstawowe korzyści z wentylacji mechanicznej to regulowanie ilości powietrza docierającego i możliwość zastosowania odzysku ciepła, czyli rekuperacji. Centralny układ wlotu i wylotu powietrza umożliwia np. założenie filtru powietrza, który poprawi jego jakość w domu, co jest szczególnie istotne np. dla alergików — tłumaczy Szymon Liszka, prezes Fundacji na rzecz Efektywnego Wykorzystania Energii.