Enka pomoże grupie ITI

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2010-02-22 08:36

Multimedialna grupa chce zmniejszyć zadłużenie i częściej korzystać z rynku kapitałowego. Kontent, kontent, kontent - oto mantra prezesa Wojciecha Kostrzewy.

- W sytuacji niepewności w gospodarce chcemy zmniejszyć zadłużenie Grupy ITI oraz częściej korzystać z rynku kapitałowego - deklaruje Wojciech Kostrzewa.

ITI spłacił w ubiegłym roku 40 mln EUR i ma teraz około 310 mln EUR długu.
- Sądzę, że w ciągu najbliższych 12-18  miesięcy będziemy kontynuować ten trend. Chcemy doprowadzić poziom zadłużenia ITI do takiej wysokości, która umożliwi spokojne refinansowanie naszego głównego długu przed końcem 2012 r. - mówi Wojciech Kostrzewa.

Rok temu przez media przetoczyła się burza po plotkach, że ITI będzie musiał sprzedać część akcji TVN, by zaspokoić banki, które dały mu 320 mln EUR linii kredytowej zabezpieczonej na większościowym pakiecie akcji imiennych TVN.
- To były wyssane z palca bezpodstawne plotki - denerwuje się Wojciech Kostrzewa.

Grupa ITI będzie mogła się pozbyć przynajmniej części balastu zadłużenia dzięki sprzedaży platformy satelitarnej „n" spółce zależnej - TVN. W sumie ITI ma otrzymać 188 mln EUR w postaci euroobligacji. Cena przynoszącej straty platformy została uznana przez analityków za wygórowaną.

- Sprzedaż „enki” to tylko jeden z czynników, który pozwoli nam na redukcję zadłużenia. Mamy też wpływy z Multikina i z dywidendy TVN - mówi Wojciech Kostrzewa.