Eprosument chce zrobić biznes na słońcu

Szymon Maj
opublikowano: 28-10-2019, 22:00

Najhojniejszy inwestor może stać się nawet członkiem rady nadzorczej. Na razie średnia wpłata w zbiórce ledwo przekracza 1 tys. zł

Odnawialne źródła energii (OZE) to temat modny, ale kiedy przychodzi do wyłożenia pieniędzy na stół, chętnych nie ma wielu. Tak przynajmniej jest z ofertą crowdfundingową spółki Eprosument, która kończy się za kilka dni, a na razie 51 inwestorów wpłaciło zaledwie 53 tys. zł z oczekiwanych 4 mln zł. Tymczasem słoneczna spółka wyceniła się na ponad 19 mln zł, a nowi inwestorzy mogą objąć nawet 21 proc. akcji. Firma od czterech lat rozwija autorskie rozwiązania i chwali się, że jako pierwsza w Polsce wprowadziła dom zeroenergetyczny.

POCZĄTEK DROGI:
POCZĄTEK DROGI:
Michał Szczepański (na zdjęciu z prawej) i Cezary Wujciński, menedżerowie Eprosumenta, uważają, że branża energetyki odnawialnej dopiero przeciera swój szlak. Ale pierwszą dywidendę dla akcjonariuszy zapowiadają już w 2020 r.
Fot. ARC

— Traktujemy emisję jako pierwszy etap upubliczniania spółki. Z racji mniej skomplikowanej procedury wybór padł na taki model, który nie będzie generował tak dużych kosztów, jak emisja oparta na prospekcie emisyjnym. Crowdfunding pozwoli nam zdobyć kilkusetosobowe grono akcjonariuszy — mówi Cezary Wujciński, wiceprezes Eprosumenta.

Zarząd nie zraża się bieżącym wynikiem zbiórki i zachęca inwestorów, by zostali prosumentami, czyli konsumentami i producentami stworzonej przez siebie energii elektrycznej. Wabik to bonusy: przy wpłacie na poziomie niecałych 3 tys. zł akcjonariusz może liczyć na spersonalizowany projekt fotowoltaiczny dla wybranego domu, a od 7,5 tys. zł dodatkowym elementem jest rabat na usługi spółki.

Słoneczne pieniądze

Gadżety i bonusy są jednak tylko dodatkiem, a zarząd jest przekonany, że na korzyść firmy przemawia to, że osiągnęła już pierwsze zyski.

— W 2017 r. przychody wyniosły 1,5 mln zł, a zysk netto 65 tys. zł. W 2018 r. przychody wzrosły do 6 mln zł, a zysk netto do 319 tys. zł. Na ten rok prognoujemy 12 mln zł przychodów i 700 tys. zł zysku netto — mówi Cezary Wujciński. Największa część przychodów, bo 75 proc., pochodzi z instalacji prywatnych, 20 proc. to współpraca z biznesem i samorządami, pozostałe 5 proc. to usługi projektowe.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Branża jest rozwojowa. Przemawia za tym wzrost cen energii w tym roku, oczekiwany skokowy wzrost cen w roku przyszłym i związany z tym szybszy zwrot z inwestycji w fotowoltaikę. Sprzyjają nam także wzrost popytu na mikroinstalacje na polskim rynku m.in. w związku z programem Mój Prąd (można otrzymać dotację w wysokości 5 tys. zł) i zmiana warunków technicznych dla budynków projektowanych od 2021 r. Ponadto Polska ma do wypełnienia zobowiązanie w postaci uzyskiwania 15 proc. energii z OZE do końca 2020 r., co obecnie wydaje się zagrożone. Rozwój fotowoltaiki (także tej prosumenckiej) może tutaj wydatnie pomóc — wyjaśnia Cezary Wujciński.

Spółka posiada jednoprocentowy udział na rynku mikroinstalacji. Planowana kwota zbiórki pozwoliłaby na budowę centrum dystrybucyjnego (2 mln zł), rozszerzenie oferty o pompy ciepła (1 mln zł) i rozbudowanie sieci sprzedaży (1 mln zł).

Co po zbiórce

Rozdrobiony rynek firm zajmujących się energetyką odnawialną ma być dla Eprosumenta okazją do konsolidacji.

— Wyróżnia nas połączenie kompetencji handlowych z kompetencjami technicznymi. Jako jeden z niewielu podmiotów działających w większej skali w tej branży w kraju prowadzimy dla naszych klientów inwestycje od koncepcji, przez projektowanie, dobór podzespołów aż po wykonawstwo i formalności u operatora. Ponad 30-osobowy zespół techniczny spółki zrealizował już ponad 500 inwestycji w kraju i to jest nasze know-how — mówi Cezary Wujciński.

Według planów spółki już od 2020 r. ma być wypłacana dywidenda. Droga na giełdę jest odległa, ale debiut planowany jest wstępnie na 2022 r. Ciekawym i dotychczas niespotykanym rozwiązaniem jest zaoferowanie największemu nowemu inwestorowi pełnienia funkcji członka rady nadzorczej. Akcjonariusze mogą liczyć także na program partnerski.

19 mln zł - taka jest wycena spółki Eprosument.

4mln zł - tyle wynosi planowana zbiórka w akcji crowdfundingowej.

290 tys. zł - taki jest próg powodzenia emisji.

Sprawdź program "Venture Capital Forum", 10 grudnia 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Maj

Polecane