Nastroje graczy na europejskich giełdach poprawiły wczoraj wieści z Ericssona. Wyniki joint venture szwedzkiego producenta telefonów komórkowych z japońskim Sony w IV kwartale 2003 r. okazały się lepsze od oczekiwanych. Gracze kupowali więc akcje firm związanych z tym rynkiem.
Kurs Ericssona rósł wczoraj powyżej 3 proc. Japońsko-szwedzkie przedsięwzięcie zarobiło w IV kwartale 43 mln EUR wobec straty 69 mln EUR rok wcześniej. Przychody wspólnej firmy dwóch elektronicznych gigantów wzrosły o 16 proc., do 1,44 mld euro. Szósty producent komórek na świecie sprzedał 8 mln telefonów, co oznacza wzrost o 13 proc. w porównaniu z IV kwartałem 2002 r. Szwajcarski bank inwestycyjny UBS podniósł natychmiast 12-miesięczną prognozę kursu walorów Ericssona z 16 do 19 koron.
Obok Ericssona zwyżkowała konkurencyjna Nokia oraz francuski Alcatel. Kupowano również walory producentów komponentów do komórek. Wzrost zanotował m.in. ARM Holdings, którego chipy są stosowane w 2/3 wszystkich telefonów komórkowych na świecie.