Szwedzki Ericsson pozwał Samsunga w USA. Twierdzi, że odmówił on podpisania licencji na korzystanie z technologii na warunkach, które uznał za uczciwe.
- Zdecydowaliśmy się na postępowanie sądowe jako ostatnią deskę ratunku – powiedział Reutersowi Kasim Alfalahi, odpowiedzialny w Ericssonie za własność intelektualną.
Zwrócił uwagę, że szwedzka spółka ma ponad 30 tys. patentów i udzieliła ponad 100 licencji głównym graczom na rynku telekomunikacyjnym.