Erste: Dług Europy Wschodniej nie jest istotny

WST, Bloomberg
opublikowano: 2009-03-06 11:56

Zadłużenie krajów Europy Wschodniej jest „nieistotne” w porównaniu z długiem posiadanym przez Zachodnią Europę – oceniają analitycy Erste Group Bank, pożyczkodawcy, którego cena akcji tylko w tym roku spadła już o ponad 54 proc. Jednym z powodów przeceny są właśnie obawy o kondycję sektora finansowego w regionie.

W opublikowanym w piątek raporcie analitycy Juraj Kotian i Rainer Singer napisali, że „…obawy o pożyczki dzielone przez zagranicę Europie Wschodniej nie są uzasadnione”.

„Cała historia oparta jest na fałszywych danych” – czytamy w raporcie. „Wszystko to zostało podchwycone przez wpływowe media, co widać było w minionych tygodniach”.

17 lutego agencja Moody’s Investors Services stwierdziła, że zachodnioeuropejskie banki z największymi inwestycjami w centralnej i wschodniej Europie są narażone na obniżki ratingów. Po tym raporcie wartość wskaźnika MSCI East Europe Financials Index obniżyła się o 16 proc. do najniższego poziomu od niemal sześciu lat.

Z kolei Międzynarodowy Fundusz Walutowy wyszedł z ofertą pożyczki około 52 mld USD dla krajów regionu (m.in. Łotwy, Węgier, Serbii i Ukrainy).

Erste twierdzi, że statystyki podawane przez  Bank Rozliczeń Międzynarodowych (BIS) są mylące.

Analitycy cytują „alarmistyczne doniesienia”, że wschodnia Europa pożyczyła 1,7 bln USD od zagranicy i musi oddać lub prolongować w tym roku 400 mld USD. Porównują to do zagranicznych kredytów Niemiec o wartości 2,3 bln USD, brytyjskiego zadłużenia rzędu 4,5 bln USD. Sama tylko Belgia musi oddać lub rolować 375 mld USD w tym roku.

Konkludując, analitycy podkreślają, że "...takie porównanie ujawniłoby, że zadłużenie w Europie Wschodniej i jego zależność od zagranicznego finansowania jest znikome w porównaniu do Europy Zachodniej".

Jakkolwiek, wartość zagranicznych pożyczek dla naszego regionu jest mylnie interpretowana ponieważ, zawiera pożyczki udzielone przez lokalne oddziały zagranicznych banków na lokalnych rynkach.

Analitycy Erste jako przykład podają dane BIS zgodnie z którymi całkowita wartość zagranicznych zobowiązań Czech wynosiła na koniec trzeciego kwartału 2008 r. 191 mld USD i była wyższa niż zagraniczny dług państwa 88 mld USD. Wspomniana wartość jest jednak „zaciemniana” przez gwarancje pożyczek udzielonych przez lokalne banki m.in. Ceska Sporitelna, która wchodzi w skład grupy Erste i Komercni Banka, będący własnością KBC Groep NV. Czechy pożyczyły "tylko" 55 mld USD od banków raportujących do BIS. 

Według raportu, austriackie banki udzieliły pożyczek wysokości 318 mld USD, co stanowi 73 proc. produktu narodowego brutto kraju. Ale Austria pożyczyła też z regionu 143 mld USD co stanowi 33 proc. PKB.  Tym samym dług netto stanowi ekwiwalent 40 proc. PKB.