Etat w internetowej rzeczywistości

opublikowano: 22-11-2016, 22:00

Rozwój nowych technologii informatycznych zmienia rynek pracy. W cenie są dziś wysokie kompetencje cyfrowe.

Kreatywność w wykorzystywaniu narzędzi informatycznych oraz umiejętność programowania to wymogi coraz częściej spotykane w ogłoszeniach o pracę. W przyszłości mogą stać się standardem. Z badania „eSkills for Jobs Index”, przeprowadzonego przez instytut badawczy Kantar Millward Brown na zlecenie Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, wynika, że pracodawcy już teraz wysoko cenią kompetencje cyfrowe kandydatów, niezależnie od oferowanego stanowiska. Zwraca na nie uwagę blisko dwie trzecie firm. W grę wchodzą głównie podstawowe umiejętności — obsługa programów biurowych i sprawne wyszukiwanie informacji w internecie. I z tego rodzaju zadaniami kandydaci do pracy radzą sobie dość dobrze.

Sytuacja wygląda znacznie gorzej w przypadku bardziej zaawansowanych prac. — Weszliśmy w erę mobilności, dostępu do informacji wszędzie i w dowolnym momencie, w etap pracy w chmurach informacyjnych bez geograficznych ograniczeń. Brzmi fascynująco, ale wymaga również konkretnego i systemowego podejścia do podnoszenia kwalifikacji — twierdzi Jacek Drabik, menedżer w Motorola Solutions Polska. — Połączenie „twardych” umiejętności cyfrowych ze

strategicznym myśleniem o przedsiębiorstwie daje szanse na rzeczywiste innowacje, wejście na wyższy poziom rozwoju — dodaje Krzysztof Chełpiński, członek zarządu Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. Obecnie najbardziej perspektywiczna wydaje się wiedza dotycząca tworzenia programów komputerowych. Z raportu wynika, że w ciągu najbliższych 3-5 lat zapotrzebowanie na tę umiejętność zwiększy się aż o 24 proc. Pracownicy będą też musieli nauczyć się instalowania i obsługiwania aplikacji na urządzeniach mobilnych.

Kolejny wymóg: sprawne korzystanie z mediów społeczościowych w celach biznesowych. Dodatkowo pracodawcy będą oczekiwać od kandydatów, że ci przejmą swoje obowiązki bez konieczności doszkalania w zakresie kompetencji cyfrowych. Z tego powodu przedstawiciele badanych firm uważają, że współpraca edukacji i biznesu powinna być inicjowana już na poziomie szkół średnich (73 proc. wskazań). Inne rekomendowane dobre praktyki to organizowanie staży dla studentów (71 proc.), prowadzenie zajęć przez praktyków (52 proc.), inicjowanie warsztatów i dni otwartych w przedsiębiorstwach.

— Niewykorzystywanie potencjału e-umiejętności w prowadzeniu biznesu może nie tylko osłabić pozycję firmy, ale nawet doprowadzić do zniknięcia jej z rynku — twierdzi Katarzyna Cymerman, kierownik ds. personalnych w firmie Microsoft.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Etat w internetowej rzeczywistości