WIG20 zyskał 1,6 proc., ciągnięty przez 2,8 proc. umocnienie PZU. Kupujących nie zmartwiła decyzja KNF, zabraniająca spółce przeznaczenia na dywidendę kwoty przekraczającej wysokość ubiegłorocznych zysków. Drugi dzień z rzędu szał ogarnął kupujących papiery KGHM (+2,6 proc.). Spółka analizuje możliwości dodatkowych oszczędności, które mogłyby zmniejszyć wydatki na projekt Sierra Gorda o 200 mln USD.
Z biegiem handlu poprawiała się też słaba z początku atmosfera wokół branży energetycznej. Straty z marcowej fali spadków odrabiać próbował Tauron (+0,9 proc.). Propozycja wypłaty dywidendy w wysokości 15 gr na akcję to jednak mniej niż oczekiwał rynek, ocenili analitycy ankietowani przez PAP. Z czteroletnich minimów dynamicznie odbiły się notowania Enei (+4,4 proc.). Na modernizację i rozbudowę infrastruktury spółka chce w tym roku wydać 927 mln zł. Jak ocenił wiceprezes Przemysław Zaleski, projekt ustawy o korytarzach przesyłowych, który w tym roku trafi do parlamentu, pozwoli zaoszczędzić dystrybutorom energii ponad 38 mld zł.
Twardego dna wciąż szukają papiery TPSA (+1,4 proc.). Jeszcze wczoraj notowania były na 10 – letnich minimach. Walne zgromadzenie akcjonariuszy zatwierdziło wypłatę dywidendy w wysokości 50 gr. na akcję. Kurs na 21 – miesięczne szczyty z marca obrały notowania Lotosu (+1,0 proc.). Wiceprezes Mariusz Machajewski zapewnił, że preferowanym kierunkiem zakupu złóż pozostanie Norwegia, a wpływ na wyniki postoju rafinerii w Gdańsku będzie niewielki. W paśmie wahań z ostatnich sesji pozostają notowania Kernela (+1,5 proc.). Spółka przejęła konkurenta z rynku ukraińskiego, płacąc 68 mln USD. Dzięki transakcji emitent zwiększy uprawiane areały o jedną trzecią.
Nieco spokojniejsze nastroje panowały w segmencie średnich spółek. mWIG40 zyskał 0,8 proc., sWIG80 urósł o 0,6 proc., a WIG Plus – o 0,5 proc. Przedłużyła się jednak fatalna passa spółek z rynku NewConnect, którego indeks spadł o 0,8 proc., pogłębiając dołek wszech czasów. Do ataku na historyczne maksima sprzed dwóch lat szykuje się Grupa SMT (+2,2 proc.). Emitent planuje wypracować w tym roku 13,5 mln zł zysku netto przy 200 mln zł przychodów. To odpowiednio o 91 proc. i o 56 proc. więcej niż rok wcześniej.
Siedmioipółletnie minima pogłębił jednak Mostostal Warszawa (-4,1 proc.). W przerwaniu przeceny, która w ciągu 28 miesięcy zjadła 89 proc. wartości spółki, nie pomogło podpisanie wartego 24,9 mln zł kontraktu z Politechniką Warszawską. Przedpołudniowych zwyżek utrzymać nie udało się akcjom Trakcji (0,0 proc.). Nie pomogło zdobycie przez litewskie spółki zależne emitenta kontraktu drogowego za 121,5 mln zł. Siedmiomiesięczne minima pogłębił Plast-Box (-1,8 proc.). Nie pomogło zgłoszenie przez Krzysztofa Moskę, będącego akcjonariuszem spółki, projektu uchwały na WZA, zakładającego wypłatę 5 gr dywidendy na akcję. Blisko 20 proc. przecenę z ostatnich pięciu sesji odrabiał za to TIM (+4,9 proc.). Spółka chce przeznaczyć na dywidendę 12 gr. na akcję.
Euforia wróciła na warszawski parkiet
opublikowano: 2013-04-11 19:00
Po tym jak środowe zwyżki na GPW, choć spore, to jednak pozostawały cieniem wystrzału na parkietach zachodnioeuropejskich, czwartek przyniósł prawdziwą euforię.