Eureko nie odwoła Ernsta Jansena z rady nadzorczej PZU, choć w piątek zażądało tego Ministerstwo Skarbu Państwa - poinformowała firma w komunikacie.
"Eureko nie odwoła Pana Ernsta Jansena, który cieszy się jego pełnym zaufaniem, z rady nadzorczej PZU" - czytamy w komunikacie sygnowanym przez Eureko.
Resort skarbu podał, że "uzyskał wiadomość", iż wiceprezes Eureko Ernst Jansen, który jest też członkiem rady nadzorczej PZU, nie poinformował zarządu ani rady nadzorczej PZU, że holenderska spółka PricewaterhouseCoopers (PwC) stale doradza na rzecz Eureko BV. "Doradztwo dotyczy konfliktu z akcjonariuszem większościowym PZU tj. Skarbem Państwa".
Resort wskazał, że rada nadzorcza PZU w listopadzie 2006 r. wybrała PricewaterhouseCoopers na audytora sprawozdania finansowego za rok 2006, zaś zarząd PZU otrzymał list od audytora informujący o fakcie pracy dla Eureko dopiero 10 stycznia 2007 r.
Eureko poinformowało, że wybrało holenderski oddział PricewaterhouseCoopers jako niezależnego eksperta finansowego w ramach procesu arbitrażowego toczącego się pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Eureko BV. "Od ponad roku Ministerstwo Skarbu Państwa ma tego pełną świadomość" - czytamy w komunikacie.
Eureko podało też, że prawie dwa lata temu, Eureko zażądało od holenderskiego oddziału PwC potwierdzenia, iż "firma ta posiada odpowiednie procedury +chińskich murów+ pomiędzy jej holenderskim i polskim oddziałem. Takie potwierdzenie zostało przedłożone przez PwC".
W związku z tym, zdaniem Eureko, nie istnieje konflikt interesów. "Jednakże, jeżeli zarząd PZU lub inny z głównych akcjonariuszy PZU uważa tę sytuację za nieodpowiednią, Eureko nie będzie się sprzeciwiać wyborowi innej, równie poważanej firmy do roli audytora Grupy PZU".
Eureko wyraziło zdziwienie, że resort skarbu będzie domagać się odwołania Jansena. Jansen "został powołany do rady nadzorczej PZU SA w 1999 roku wspólnie przez Ministerstwo Skarbu Państwa i Eureko BV, na podstawie zapisów umowy prywatyzacyjnej PZU".
Holenderski inwestor poinformował też, że przed publikacją komunikatu MSP, otrzymano pismo od ministra skarbu z żądaniem odwołania Jansena. Pismo to nie odnosiło się do sprawy audytora, natomiast minister Wojciech Jasiński napisał w nim o "uprzedzeniu" Jansena wobec prezesa PZU Jaromira Netzla, a jego działania "pogarszają atmosferę".
"Fakty powyżej zaprezentowane, treści komunikatu ministerstwa oraz pisma ministra dowodzą, iż zamiast poszukiwać możliwości polubownych rozwiązań sporu, minister jest gotów wykorzystać każdy pretekst, aby konflikt z Eureko zaostrzać. Eureko wolałoby znaleźć rozwiązanie w dwustronnych negocjacjach i z tego powodu żałuje, iż doszło do takiej sytuacji" - czytamy w komunikacie.
Eureko ma 33 proc. minus jedna, akcji PZU. Od kilku lat trwa konflikt z Ministerstwem Skarbu Państwa w sprawie m.in. dalszego zwiększenia udziałów inwestora w PZU. W 2005 r. Eureko wygrało proces przeciwko polskiemu rządowi przed Trybunałem Arbitrażowym w Londynie. Inwestor uważał, że Polska nie respektuje polsko- holenderskiej umowy o wzajemnej ochronie inwestycji. (PAP)



