Już dziś wiemy, że problem będzie przede wszystkim z modernizacją lokalnych i wojewódzkich dróg. Artur Fojud, wiceprezes Polskiego Kongresu Drogowego mówi bez ogródek. - Jeśli nie wymyślimy jak finansować modernizację dróg samorządowych - które dziś rozjeżdżają TIR-y, bo remontujemy drogi krajowe - już niedługo będziemy mieli strasznie zdegradowaną sieć, wymagającą natychmiastowego remontu. Samorządy z własnych środków tych remontów nie przeprowadzą, bo już ich prawie nie mają - mówi Fojud.

Przyszłoroczny deficyt samorządów będzie o kilka miliardów złotych większy, niż dziś szacuje rząd - pisze portalsamorzadowy.pl. W projekcie budżetu na przyszły rok resort finansów zaplanował tylko 6 mld zł deficytu w jednostkach samorządu terytorialnego (realny wynik może być większy o kilka mld zł). Zadłużenie samorządów też wzrośnie (zaplanowano je na niskim poziomie 43,7 mld zł).
Pełny obraz sytuacji i potencjalnego długu samorządów w Polsce poznamy 15 listopada. Wtedy miasta przedłożą projekty budżetów.