Euro i dolar rządzić będą notowaniami złotego

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2006-01-09 00:00

Pierwszy tydzień 2006 r. przyniósł zdecydowany wzrost notowań złotego. Kurs euro znalazł się poniżej 3,80 zł i dotarł do 3,7850 zł. Brak ważniejszych danych makro sprawił, że wpływ na notowania polskiej waluty miały zmiany kursu EUR/USD na rynkach zagranicznych.

Wyraźny spadek waluty amerykańskiej przyczynił się do wzrostu zainteresowania aktywami na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego m.in. złoty praktycznie nie zareagował na wypowiedzi premiera Kazimierza Marcinkiewicza, który oczekuje spadku jego wartości. Zdaniem szefa rządu, cena 3,90-4,00 zł za euro byłaby odpowiednia i nie zagrażałaby polskiemu eksportowi.

Wzrost notowań złotego to także efekt mocnych fundamentów naszej gospodarki. W najbliższym czasie poznamy dane makroekonomiczne za kolejny miesiąc. Otworzą one drogę do kolejnych obniżek stóp procentowych NBP. Według ostatnich prognoz, grudniowy wskaźnik inflacji powinien znaleźć się poniżej 1,0 proc. (licząc rok do roku) i dotrzeć do około 0,8 proc.

Pomimo dobrych prognoz wzrostu gospodarczego inwestorzy w dalszym ciągu oczekują od nowego rządu przeprowadzenia zdecydowanych reform w finansach publicznych, które pozwolą zmniejszyć deficyt budżetowy w kolejnych latach. Z przygotowywanego przez rząd programu konwergencji wynika, że do 2008 r. Polska nie spełni wymagań budżetowych, koniecznych do przystąpienia do strefy euro. Pod koniec tygodnia poznamy dane o deficycie obrotów bieżących za listopad, które nie powinny znacząco wpłynąć na złotego. Rynek oczekuje deficytu na poziomie 250 mln EUR. Notowania polskiej waluty nadal w dużej mierze będą uzależnione od zmian kursu EUR/USD.

Naszym zdaniem, importerzy w dalszym ciągu powinni w krótkim terminie stosować transakcje zabezpieczające po 3,79 zł w przypadku euro i 3,12 zł — dolara. Przy utrzymującym się trendzie wzrostowym złotego zabezpieczenie przyszłych wpływów eksportowych jest, naszym zdaniem, dużo ważniejsze. Ograniczenie dla wzrostów euro stanowi pułap 3,85 zł.