Po danych o sprzedaży detalicznej dolar dynamicznie zyskał na wartości. Sile amerykańskiej waluty sprzyjały słabe wyniki aukcji włoskiego długu. Kurs EUR/USD zniżkował do 1,2925 — euro nie było tak słabe od trzech miesięcy.
W lutym sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 1,1 proc. w ujęciu miesięcznym, czyli najsilniej od września ubiegłego roku. Odczyt wpisuje się w serię dobrych danych z USA i potwierdza, że podwyżka podatków oraz cięcia wydatków budżetowych na razie nie niosą za sobą negatywnych konsekwencji dla gospodarki.
Dane te również nasilają spekulacje o zmniejszeniu lub wcześniejszym zakończeniu trwającej obecnie trzeciej rundy luzowania ilościowego, co przekłada się na umocnienie amerykańskiej waluty. Do spadków EUR/USD przyczyniła się również niezbyt udana aukcja włoskich obligacji.
Na wartości straciła polska waluta. Co więcej, obok rumuńskiego leja złoty był najsłabszą walutą w gronie rynków wschodzących. Kurs USD/PLN wzrósł powyżej 3,20 zł. O wiele bardziej stabilny był kurs EUR/PLN, który poruszał się w przedziale 4 ,13-4,1480 zł.
Cały czas utrzymujemy nasze zdanie, że do końca miesiąca notowania złotego wobec euro oscylowały będą wokół 4,14 zł. Dziś z rodzimej gospodarki poznamy dane o inflacji za luty. Uważamy, że tempo spadku cen wyhamuje do 1,5 proc., tym samym osiągnie poziom dolnego ograniczenia od celu NBP i poniekąd uzasadni ostatnią obniżkę stóp o 50 pkt baz.