Euro rośnie po słabych danych makro z USA

opublikowano: 2001-06-06 10:33

LONDYN (Reuters) - Euro wzrosło w środę do najwyższego od tygodnia poziomu wobec dolara i jena. Inwestorzy kupowali wspólną walutę po serii słabych danych makro z USA, a także w obawie przed interwencją banków centralnych w obronie euro.

Najwięcej stracił jen, który spadł o pół procent wobec euro i ćwierć procent wobec jena.

"Inwestorzy czują, że euro jest niedowartościowane i korygują swoje pozycje" - powiedział Rusell Jones z banku Lehman Brothers.

"Wczorajsze kiepskie dane z USA pokazują, że amerykańska gospodarka wciąż nie odbiła się od dna, a do tego dochodzą jeszcze obawy przed interwencją" - dodał Rusell.

Nadzieje na szybkie ożywienie amerykańskiej gospodarki rozwiały się we wtorek, kiedy okazało się, że wydajność pracy była w pierwszym kwartale najniższa od ośmiu lat, a zamówienia dla fabryk gwałtownie spadły.

Euro wzrosło do poziomu 85,70 centa, zyskując półtora centa w porównaniu z wtorkiem, kiedy kurs był najniższy od sześciu miesięcy. Za wspólną walutę płacono 103 jeny.

Według dealerów zwyżka wspólnej waluty ma też związek z obawami rynku przed interwencją. Wprawdzie europejscy politycy bagatelizowali ostatnio taką ewentualność, ale część obserwatorów uważa, że może to być rodzaj zasłony dymnej.

"Politycy strefy euro mogą się nie martwić kursem euro, ale ostateczna decyzja i tak należy do ECB" - powiedział dealer jednego z japońskich banków.

Dolar zyskał około ćwierć procent wobec jena w porównaniu z wtorkowym zamknięciem w Nowym Jorku i kosztował 120,50 jena.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))