Euro zyskuje do jena i dolara

opublikowano: 2001-05-16 10:32

LONDYN (Reuters) - Dolar stracił w środę pół procenta wobec euro, tracąc wcześniejsze zyski wynikające z obniżki stóp procentowych przez amerykański Zarząd Rezerwy Federalnej. Dodatkowo na rynku rozeszła się pogłoska, że jeden z banków centralnych skupuje euro na wolnym rynku.

Największym przegranym był jen, który stracił jeden procent wobec euro. Powodem były wypowiedzi jednego z czołowych japońskich polityków, który powiedział, że jest coraz bardziej zaniepokojony stanem japońskiej gospodarki.

Powszechnie oczekiwana obniżka amerykańskich stóp procentowych o 50 punktów bazowych doprowadziła do zwyżki kursu dolara w Azji. Jednak w Europie, w wyniku pogłosek o kupowaniu euro przez jeden z banków centralnych w celach komercyjnych wspólna waluta wzrosła do poziomu 88,50 centa.

Wśród banków, które miałyby skupować euro wymienia się bank centralny Tajwanu lub jeden z banków centralnych krajów europejskich.

Wspólna waluta zyskała także po informacjach, że Deutsche Telekom i France Telecom rozważają sprzedaż swojego wspólnego pakietu w amerykańskim telekomie Sprint. Pakiet ten wart jest około 3,7 miliarda dolarów.

Według dealerów obniżka stóp była już wcześniej wliczona w cenę dolara, a rynek liczył, że w oświadczeniu towarzyszącym decyzji Fed bardziej optymistycznie wypowie się o stanie amerykańskiej gospodarki.

"Wydaje się, że obniżka stóp została wcześniej zdyskontowana przez rynek, a teraz inwestorzy chcą po prostu wiedzieć, jak szybko dojdzie do poprawy sytuacji w USA" - powiedział Ian Gunner, analityk ABN Amro w Londynie.

Od początku roku Fed obniżył stopy łącznie o 250 punktów bazowych i znajdują się one na najniższym poziomie od siedmiu lat. Amerykański bank centralny zasugerował też, że będzie dalej obniżał stopy, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

Za dolara płacono 123,80 jena, czyli o pół jena więcej niż na wtorkowym zamknięciu w Nowym Jorku, ale mniej niż podczas sesji w Azji.

Za euro płacono ponad 109 jenów, czyli najwięcej od dwóch tygodni.

Japońskiej walucie zaszkodziła wypowiedź ministra finansów Masajuro Shiokawy, który powiedział że sytuacja gospodarcza jego kraju niepokoi go obecnie znacznie bardziej niż w kwietniu.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))