Komisja Europejska (KE) chce, aby małe i średnie jednoosobowe spółki działały we wszystkich państwach według takich samych reguł prawnych. Szczegółowe zalecenia mają być zawarte w specjalnej dyrektywie. Komisja właśnie przyjęła taki wniosek legislacyjny.
Dyrektywa w sprawie SUP
Dyrektywa ma przynieść zmiany w przepisach prawa spółek, a dotyczyć będą małych i średnich przedsiębiorstw, prowadzących działalność transgraniczną, działających jako jednoosobowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (z o.o.). Państwa członkowskie zostałyby zobowiązane do zapewnienia takim spółkom odpowiedniej formy prawnej w ustawodawstwach krajowych, aby spełniały one takie same wymogi w całej Unii Europejskiej (UE). Miałyby one jednakowe oznaczenie — SUP (Societas Unius Personae).
Komisja wnioskuje, aby dyrektywa w sprawie SUP zobowiązała państwa wspólnoty do umożliwienia rejestracji takich spółek online, bez podróżowania do kraju rejestracji. Proponuje też przygotowanie jednolitego wzoru statutu spółki dla całej UE, dostępnego we wszystkich językach urzędowych Unii, zawierającego elementy niezbędne do prowadzenia jednoosobowej spółki z o.o. Zostałby dla nich wprowadzony minimalny wymóg kapitałowy w wysokości 1 EUR. Wierzycieli chroniłby test bilansowy i oświadczenie o wypłacalności.
Propozycja przygotowania dyrektywy w sprawie SUP jest efektem prac nad Aktem dla drobnej przedsiębiorczości w Europie, przyjętym przez KE w czerwcu 2008 r. Na Akt składa się dziesięć wytycznych dla Unii i jej państw członkowskich, których realizacja powinna sprawić, że funkcjonowanie małych firm stanie się łatwiejsze. Już wtedy zapowiadano konieczność wprowadzenia norm prawnych dla przyszłych SUP, określanych wówczas jako europejskie spółki prywatne.
Nowa szansa dla MSP
Zasady omawiane w 2008 r. przyjęto jako wytyczne dla opracowania takich działań, jak dawanie drugiej szansy zbankrutowanym firmom czy ułatwianie dostępu do finansowania.
Według danych KE, obecnie MSP napotykają zbyt wiele przeszkód utrudniających działalność gospodarczą na jednolitym rynku, prowadzenie działalności za granicą często jest kosztowne i trudne. Tylko niewielka liczba firm tego sektora (2 proc.) inwestuje poza swoim krajem i zakłada tam jednostki zależne.
— Koncepcja nowej europejskiej spółki pomoże przedsiębiorcom zmniejszyć koszty i założyć działalność gospodarczą za granicą — zapowiedział optymistycznie Michel Barnier, komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług, gdy przyjmowano w tych dniach w Brukseli pakiet propozycji dla SUP.
OKIEM EKSPERTA
Przedsiębiorcy czekają na szczegóły
AGNIESZKA MILER
ekspert ds. funduszy europejskich, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców
Wszelkie inicjatywy, których celem jest uproszczenie procedur, są oczekiwane przez przedsiębiorców. Jednak trudno ocenić proponowaną dyrektywę bez szczegółowych informacji dotyczących jej wdrożenia — np. czy i w jakim terminie zostaną faktycznie dostosowane procedury i systemy dla pełnego korzystania z rozwiązań prezentowanych w dyrektywie oraz jakie będą tego koszty. Wśród istotnych kwestii jest też ochrona praw klientów takich spółek, w szczególności konsumentów. W przypadku sprawnego działania i odpowiedniej dbałości o szczegółowe przepisy i rozwiązania przedsiębiorcy zyskaliby możliwość szybkiej rejestracji spółki, co pozwoli im skupić się na prowadzonej działalności i ograniczyć koszty postępowań formalnych. Przy aktualnie prowadzonej promocji eksportu, a także przy założeniu dalszych możliwości uzyskania dofinansowania tego rodzaju działań, przedsiębiorcy z pewnością będą zainteresowani wejściem na nowe rynki. Należy przy tym pamiętać, że drugą stroną medalu będzie możliwość szybkiej rejestracji spółek przez osoby zagraniczne, co może zwiększyć konkurencję na rynku wewnętrznym.