Decyzje Banku Anglii oraz Europejskiego Banku Centralnego, które postanowiły utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie nie miały większego wpływu na decyzje inwestorów. Ci zwracali większą uwagę choćby na korektę notowań na rynku surowcowym.
W rezultacie spadku cen metali i ropy zniżkowały wyceny akcji spółek wydobywczych z BHP Billiton, światowym liderem branży górniczej na czele. Pod presją sprzedających znalazły się również udziały koncernów Rio Tinto czy Xstrata.
Znów gracze pozbywali się udziałów greckich instytucji bankowych. Mocno dostało się walorom National Bank of Greece, któremu analitycy Natixis Securities obniżył rekomendację z „kupuj” do „redukuj”. Z kolei z „dodawaj” do „redukuj” obniżone też zostało zalecenie dla akcji Alpha Bank.
Dostało się również hiszpańskim instytucjom Banco Popular Espanol oraz Banco de Sabadell. W ich przypadku inwestorzy wzięli sobie do serca sugestię specjalistów z UniCredit, by „sprzedawać” te walory.
W odmiennych nastrojach dzień upływał akcjonariuszom Hennes & Mauritz. Drugi w Europie pod względem wielkości detalista odzieżowy zyskiwał mocno po informacji o ponad 40 proc. wzroście zysku w pierwszym kwartale. Szwedzkiej spółce pomógł słabszy dolar i wzrost marcowej sprzedaży.
Wzięciem cieszyły się papiery TNT, wicelidera sektora przesyłek ekspresowych. Firma rozważa przeprowadzenie publicznej oferty lub poszukiwanie partnera do swojego działu pocztowego.
Na finiszu sesji londyński FTSE tracił 0,86 proc., paryski CAC zniżkował o
1,2 proc. zaś frankfurcki DAX spadał o 0,81 proc.