Europa wyłowi polskie perełki

Polski HardGamma Ventures został partnerem EIT Digital, unijnego mechanizmu wspierania cyfrowych technologii. Miliony euro czekają

Być może widowni mydli oczy medialny nawał hasła „start-up”, ale z Brukseli wyraźnie widać fakty: Polska w nowych technologiach pozostaje na obrzeżu europejskiego podwórka. Co nie znaczy, że gospodarz nie chce włączyć nadwiślańskiego nurtu start-upów do swojego ekosystemu. Właśnie EIT Digital, ramię Komisji Europejskiej budujące nową Dolinę Krzemową, wybrało na wyłącznego partnera swojego programu ARISE Europe warszawski fundusz HardGamma Ventures.

Zobacz więcej

UPŁYNNIANIE: Tomasz Kowalczyk z HardGamma Ventures podkreśla, że sieć EIT Digital skutecznie udrażnia przepływ dobrych start-upów do portfeli dobrych inwestorów. Teraz pod lupę trafią także młode spółki made in Poland. Marek Wiśniewski

— Nasza współpraca zakłada m.in. wyszukiwanie obiecujących firm z regionu i włączanie ich do programów wsparcia EIT Digital, takich jak Digital Accelerator, koncentrujący się na budowie kontaktów biznesowych i promowaniu biznesów. Dzieje się to w ramach sieci przedsiębiorstw i inwestorów współpracujących z EIT Digital. W tej grupie są m.in. Airbus, Philips, Siemens, Intel czy SAP — tłumaczy Tomasz Kowalczyk z HardGamma, który odpowiada za projekt po polskiej stronie.

Skala talentów

Rocznie cyfrowa odnoga EIT, finansująca m.in. uczelniane projekty, akcje marketingowe i organizacyjne, ma do rozdysponowania ponad 330 mln EUR i jest jednym z priorytetów unijnych urzędników. Docelowo ma być samonapędzającą się kuźnią technologii zmieniających świat. Jednym z elementów tej wizji są — oprócz talentów z ośrodków akademickich — przedsiębiorstwa w fazie scale-up. To nic innego jak rozwinięte start- -upy, mające za sobą pierwsze fazy wsparcia inwestorów i sprawdzone w rynkowych realiach koncepcje, szukające między 1-10 mln EUR finansowania.

— Szczególnie pożądane są technologie z zakresu fintechu, e-zdrowia, inteligentnych miast i wsparcia przemysłu — tłumaczy Tomasz Kowalczyk. — Polska jest szczególnie ciekawa z perspektywy naszego projektu. Ma jedną z najszybciej rosnących gospodarek i bardzo żywy ekosystem wynalazców i inwestorów — podkreśla Willem Jonker, prezes EIT Digital. Nie deklaruje jednak, czy i kiedy Polska dołączy do prestiżowego klubu członkowskiego EIT.

Lupa na wzrost

W ostatnim roku z niemal 500 start-upów weryfikowanych przez partnerów EIT ponad 70 trafiło przed szerokie grono inwestorów. Najwyżej oceniane spółki dostawały po 15-40 tys. EUR, a następnie trafiały pod lupę funduszy, które — jeśli inwestowały — wykładały średnio 2 mln EUR na projekt.

— To nie jest utopia, ale efektywny system. Spółkom, którym udało się przejść przez sito EIT Digital i skorzystać z programu akceleracyjnego, przychody rosły średnio o ponad 94 proc. rocznie. Wartość inwestycji w nie w 2015 r. osiągnęła niemal 23 mln EUR, a łączna wartość spółek wspartych przez EIT Digital przekracza 1 mld EUR — mówi Tomasz Kowalczyk. Zapowiada, że przez najbliższy kwartał HardGamma wyłuska nawet do 20 cyfrowych perełek z regionu i — z nadzieją na wielki sukces — pokaże je na samym środku europejskiego podwórka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Europa wyłowi polskie perełki