Europa wyprzedza polisowe trendy

Ubezpieczyciel chce być jak Spotify i Netflix. Szyje proste polisy abonamentowe dla sportowców, turystów i lokatorów.

Grupa Europa przechodzi transformację modelu biznesowego z B2B na B2B2C. Do niedawna ubezpieczyciel sprzedawał polisy wyłącznie przez pośredników — banki, firmy pożyczkowe, telekomy i sklepy detaliczne, takie jak Lidl, czy iDream. Aby jeszcze mocniej zaistnieć w świadomości konsumentów, postawił na dystrybucję przez internet. W maju uruchomił platformę online, gdzie sprzedaje proste ubezpieczenia mieszkaniowe, życiowe, turystyczne i lifestylowe, które można rozłożyć na miesięczne raty. W ciągu najbliższych trzech lat Europa chce osiągnąć kilkadziesiąt milionów złotych przypisu składki w tym kanale.

Fokus na marketing
Zobacz więcej

Fokus na marketing

Europa będzie reklamować się bardziej niż dotychczas – mówi Magdalena Marciniak, doradca zarządu TU Europa. Ubezpieczyciel zintensyfikuje swoje działania w mediach społecznościowych i zoptymalizuje się pod kątem wyszukiwarki Google. Fot. Marek Wiśniewski

— Cały czas pracujemy nad rozszerzeniem oferty i wprowadzeniem kolejnych produktów w kanale e-commerce. Do końca roku chcemy rozpocząć sprzedaż ubezpieczeń dla biegaczy, polis podróżnych dla osób uprawiających sporty zimowe oraz nowatorskiej oferty dla fanów koncertów, festiwali muzycznych i innych imprez biletowanych — mówi Magdalena Marciniak, dyrektor Pionu Rozwoju Biznesu w Grupie Europa.

Wierzy, powołując się na badania rynkowe, że za kilka lat ponad połowa produktów ubezpieczeniowych będzie sprzedawana online. Obecnie zaledwie 7-10 proc. przypisu składki pochodzi z tego kanału dystrybucji.

— Online mają szansę sprzedawać się głównie ubezpieczenia bardzo proste, zrozumiałe dla klientów. Wciąż najlepiej sprzedają się więc polisy komunikacyjne[tych Europa nie sprzedaje — red.], proste NNW albo podróżne. Kompleksowe ubezpieczenia mieszkania to wciąż produkt, do którego klient ma wiele pytań, często wymagający wsparcia konsultanta czy agenta. Nawet jeżeli rozpoczyna proces online, często kończy go w innym kanale — mówi Agnieszka Dąbrowska, dyrektor zarządzająca Pionem Sprzedaży Direct i Doświadczenia Klienta w AXA.

Ekspertka zwraca też uwagę na nowe obowiązki regulacyjne.

— W ubezpieczeniach na życie potrzebna jest analiza potrzeb klienta i fizyczny podpis pod oświadczeniem o stanie zdrowia, więc póki co dostępne są głównie u agenta. Niemniej jednak pojawianie sie nowych ofert prostych ubezpieczeń i nowych graczy pokazuje, że zdalne kanały sprzedaży zyskują na znaczeniu i będą się mocno rozwijać — mówi Agnieszka Dąbrowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ubezpieczenia / Europa wyprzedza polisowe trendy