Optymizm na rynkach akcji, który pojawił się po piątkowym wystąpieniu Bena Bernankego, szefa Fedu, w Jackson Hole, nie słabnie. Europejskich inwestorów kusi niska wycena akcji. Po tym jak paneuropejski Stoxx Europe 600 stracił ponad 20 proc. od maksimum z 17 lutego, jego wskaźnik cena/zysk spadł niedawno do 9,5. To najniższa wartość od marca 2009 r., gdy indeksy rozpoczęły jeden z najdłuższych okresów zwyżek.
W poniedziałek wzrosła wartość wszystkich 19 europejskich indeksów branżowych. Największym popytem cieszyły się spółki budowlane, użyteczności publicznej i chemiczne. O dopuszczalny dzienny limit zdrożały akcje Eurobanku i Alpha Banku. Greckie banki połączą się i stworzą krajowego lidera.
Amerykańscy inwestorzy także nadal kupowali akcje. Wskaźnik cena/zysk S P500 spadł wcześniej do 12,9 — najniższej wartości w okresie recesji od czasu rządów Ronalda Reagana. Największym popytem wśród 24 branż cieszyły się spółki ubezpieczeniowe. Huragan Irene dokonał znacznie mniejszych szkód, niż oczekiwano, do tego osłabł, zanim zdołał dojść do Nowego Jorku. Wśród banków mocno w górę poszedł kurs Bank of America, który uzgodnił sprzedaż za ponad 8 mld USD w gotówce około połowy posiadanych akcji China Construction Bank Corp. Bykom sprzyjają także dane makro.