Europejskie rynki akcji poszły własną drogą

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2007-09-13 00:00

Środa nie należała do spokojnych dni na zachodnich parkietach. Mimo silnej zwyżki dzień wcześniej na Wall Street inwestorzy ostrożnie podchodzili do handlu walorami, bo w wystąpieniu Bena Bernanke, szefa Fed, nie było sygnałów o kolejnych krokach amerykańskich władz monetarnych. Spadki na otwarciu za oceanem wsparły podaż.

Nastroje pogorszyła też rozczarowująca prognoza Texas Instruments, jednego z największych producentów mikroprocesorów na świecie. Gracze boją się, że w tym sektorze wyniki będą się obniżać. Wymusiło to przecenę papierów takich europejskich tuzów, jak STMicroelectronics czy Infineona. Wzięciem cieszyły się z kolei akcje czołowych telekomów. W górę szły kwotowania Vodafone i Telecom Italia. Analitycy JP Morgan napisali, że przepływy pieniężne w tej branży są satysfakcjonujące. Specjaliści z Morgan Stanley doprowadzili do korekty wyceny Lufthansy i Air France, obniżając rekomendacje dla tych linii lotniczych.

Tadeusz

Stasiuk