Amerykańskie akcje i dolar mogą wspólnie kontynuować rajd, odwracając dotychczasową relację, która obowiązywała od marca do listopada – stwierdził Feber w wywiadzie dla telewizji Bloomberg.
„Sentyment do dolara w ostatnich trzech miesiącach był ekstremalnie negatywny. Nie lepiej było jednak w przypadku innych walut. Dolar wzmocni się o kolejne 5-10 proc. wobec europejskiej waluty, a potem… zobaczymy. Na razie to prognoza krótkoterminowa – wyjaśnia Faber.
W tym miesiącu dolar zyskał 4,2 proc. do euro schodząc do relacji rzędu 1,4405 USD/EUR. Istnieje szansa, ze zakończy trwająca od pięciu miesięcy passę strat. Wszystko za sprawą sygnałów sugerujących osiągnięcie przełomowego momentu w gospodarce USA.
„Inwestorzy powinni być bardzo ostrożni względem obligacji emitowanych przez amerykański skarb. Papiery skarbowe i gotówka oraz giełdy będą rosły jak Ben Bernanke, szef Rezerwy Federalnej i jego koledzy będą zmuszeni dodrukowywać pieniądze w celu wspomożenia rządu w finansowaniu debetu” – mówi Faber.
„Indeks S&P500 może wzrosnąć nawet o 200 proc. jeśli się go
wystarczająco „wydrukuje”” – ostrzega guru. Uważa, że najgorszą inwestycją
w długim terminie będą papiery skarbowe.