Fabryka Montana sprzedaje budynki
Śląska Fabryka Urządzeń Górniczych Montana z Katowic chce pozbyć się w ramach przetargu, który odbędzie się 6 grudnia 2000 r., dwóch budynków, mieszczących się na jej terenie. Zgromadzone w ten sposób środki firma zamierza przeznaczyć na rozbudowę fabryki.
— Planujemy nowe inwestycje w Montanie, a te budynki są nam niepotrzebne. Posiadamy jeszcze nie zagospodarowane hale i w nich być może uruchomimy kolejną produkcję — tłumaczy Kalina Dynerowicz, specjalista ds. inwestycji w ŚFUG Montana.
Budynki wystawione do przetargu mogą być sprzedane razem lub oddzielnie. Pierwszy z nich to biurowiec o powierzchni 1,4 tys. mkw., który jest ulokowany na działce o pow. 2,4 tys. mkw. Znajdują się w nim pomieszczenia dawnych szatni, umywalni i stołówki oraz sala obrad i biura. Fabryka chce uzyskać za tę nieruchomość co najmniej 0,6 mln zł.
— Obiekt, wybudowany w 1951 roku, niestety jest w złym stanie technicznym. Najgorzej prezentuje się jego elewacja — wyjaśnia Kalina Dynerowicz.
W lepszym stanie jest magazyn materiałów łatwopalnych i gazów technicznych, ponieważ powstał na początku lat 80. Zajmuje on pow. 560 mkw. i stoi na gruncie o pow. 21,1 tys. mkw. Jego cenę wywoławczą ustalono również na 0,6 mln zł.
— Na inwestorów, zainteresowanych zakupem tych nieruchomości, czekamy do 5 grudnia. Przedsiębiorcy, którzy zgłosili się do tej pory, pochodzą głównie ze Śląska — mówi Kalina Dynerowicz. DM