Fabryka Siemensa dla przemysłu 4.0

opublikowano: 15-05-2019, 22:00

Koncern zatrudni pod Wrocławiem 150 osób w zakładzie szaf sterowniczych. Polska wygrała inwestycję z Niemcami i Czechami.

Będzie pierwsza inwestycja produkcyjna Siemensa w Polsce: pod Wrocławiem koncern uruchomi zakład szaf sterowniczych.

Kierowany przez Dominikę Bettman Siemens po raz pierwszy
ogłasza inwestycję produkcyjną w Polsce.
Zobacz więcej

TERAZ POLSKA:

Kierowany przez Dominikę Bettman Siemens po raz pierwszy ogłasza inwestycję produkcyjną w Polsce. Fot. ARC

— Nie tylko rozszerzamy działalność w naszym kraju, ale istotnie zwiększamy wkład w rozwój polskiego przemysłu 4.0 — mówi Dominika Bettman, prezeska Siemens Polska.

Szafa sterownicza to mózg cyfrowej fabryki — steruje jej pracą, zarządza liniami produkcyjnymi, a bez niej nie może funkcjonować żadna zautomatyzowana jednostka. W podwrocławskim zakładzie będzie powstawać ponad 1000 takich urządzeń rocznie, a ich odbiorcami będą firmy m.in. z Polski i Niemiec. Pierwsze szafy zjadą z linii montażowych jesienią tego roku. W zakładzie będzie pracować 150 osób, trwa rekrutacja liderów linii, którzy przejdą szkolenia w Niemczech. Z informacji portalu wnp.pl wynika, że inwestycja może sięgnąć 50 mln EUR.

— Firma wybrała nieruchomość, którą wynajmie. Następnie obiekt zostanie dostosowany do produkcji, która ruszy we wrześniu lub październiku — mówi Ewa Kaucz, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Czym wygrali

O ten projekt Wrocław walczył z innymi lokalizacjami.

— Konkurowaliśmy m.in. z Czechami. Zdecydowała przede wszystkim bliskość krajowego klienta, odległość do podobnej fabryki koncernu w Chemnitz oraz zaangażowanie po stronie pracowników polskiej spółki Siemensa — wymienia Dominika Bettman.

— Wygraliśmy także z Niemcami. W Polsce rozważane były lokalizacje w województwach opolskim i lubuskim. Dla firmy liczyła się dostępność pracowników — uważa Ewa Kaucz.

To nie jest pierwsza inwestycja Siemensa we Wrocławiu: w 2000 r. koncern otworzył tu centrum rozwoju oprogramowania.

Zwolnią i zatrudnią

Niedawno Siemens ogłosił, że zwolni na świecie 10 tys. osób. To efekt wydzielenia części Gas & Power. Jednocześnie koncern szacuje, że do 2023 r. stworzy na świecie ponad 20 tys. miejsc pracy, w tym połowę w nowoczesnych branżach. Dlatego część zwalnianych pracowników będzie z powrotem zatrudnianych, tyle że na nowych stanowiskach.

— W Polsce nie spodziewamy się radykalnych zmian w zatrudnieniu — mówi Dominika Bettman.

Na koniec 2018 r. Siemens zatrudniał w Polsce 767 osób. Rok wcześniej było ich 835. Siemens w Polsce to grupa dziewięciu firm produkcyjnych, handlowych i usługowych. W ubiegłym roku sprzedaż firmy sięgnęła 1,8 mld zł, a nowych zamówień było o 35 proc. więcej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy