W czasach niepewności gospodarczej wiele firm zastanawia się nie tylko nad tym, jak sprzedać swoje towary klientom, ale także jak zabezpieczyć płatności. — Szybko rozwijająca się branża faktoringowa w Polsce wypracowała wiele produktów z dziedziny finansowania handlu, aby każdy z nich był najlepiej dopasowany do potrzeb potencjalnego klienta niezależnie od branży, w jakiej działa — zapewnia Tomasz Mazurkiewicz, prezes ING Commercial Finance.
Bogaty asortyment
Wbrew pozorom, faktoring to usługa adresowana nie tylko do dużych przedsiębiorstw i korporacji. Mogą z niej skorzystać także znacznie mniejsze podmioty.
— Małe firmy są najbardziej wrażliwe nawet na najmniejsze opóźnienia w regulowaniu należności, które mogą powodować poważne konsekwencje. Do szczególnie podatnych branż należą budownictwo i usługi z nim związane, działalność deweloperska, a także handel. Statystyki upadłości wskazują na spore ryzyko również w branży poligraficznej, transportowej, rozrywkowej i turystycznej — wymienia Piotr Dziura, członek zarządu Gerda Broker.
Jednak by wybrać optymalną formę finansowania, należy wziąć pod uwagę m.in. to, co dzieje się w na rynku. W czasach niepewności gospodarczej eksperci radzą decydować się na faktoring pełny (bez regresu).
— Dzięki zastosowaniu tego rozwiązania bank przejmuje ryzyko braku płatności od kontrahenta, więc po wystawieniu faktury i dostawie towaru klient dostaje 90 proc. wartości faktury. W efekcie jego płynność jest zabezpieczona i ma zapewniony kapitał na dalszą produkcję. I co ważniejsze, nie musi się martwić o to, czy dłużnik kiedykolwiek za-płaci czy nie. Jeśli tak, to klient otrzymuje brakujące 10 proc. wartości faktury, a jeżeli nie, to te 10 proc. będzie wkładem własnym klienta — tłumaczy Paweł Kacprzak, dyrektor ds. faktoringu w Raiffeisen Polbanku.
Całkowita kontrola
Faktoring pełny jest zalecany zwłaszcza firmom, które pozyskały nowych klientów i nie mają pewności co do tego, jak będzie się z nimi współpracowało. W ramach produktu można wyróżnić faktoring z przejęciem ryzyka krajowego, eksportowy z ubezpieczeniem lub w systemie dwóch faktorów, a poza tym faktoring samorządowy oraz rolniczy.
— Krajowy faktoring z prze jęciem ryzyka przez faktora jest adresowany do małych i średnich przedsiębiorstw, którym zapewnia finansowanie należności i zabezpiecza przed ryzykiem utraty należności. Jest jednak równie interesujący dla dużych firm, które mogą stosować ten produkt jako ubezpieczenie należności, poprawę struktury bilansu, poprawę cyklu rotacji należności. Faktoring eksportowy w systemie dwóch faktorów wspiera eksporterów na rynkach zagranicznych poza Unią Europejską, dając jednocześnie tarczę chroniącą przed ryzykiem kursowym. Natomiast faktoring samorządowy przeznaczony jest dla firm dostarczających towary lub usługi jednostkom samorządu terytorialnego lub jednostkom budżetowym. Faktoring rolniczy dla przedsiębiorstw rolnych stanowi doskonałe zabezpieczenie przed utratą płynności w związku z występującymi w tej branży długimi cyklami produkcyjnymi — wyjaśnia Tomasz Mazurkiewicz.
Pewniejszy grunt
Choć faktoring pełny daje całkowite bezpieczeństwo, wiąże się z większym kosztem, niż niepełna forma tej usługi.
— Jeżeli firma ma stałych odbiorców o wysokiej kulturze płacenia, to najlepszym rozwiązaniem będzie faktoring z regresem (niepełny), który pozwala na unikniecie zbędnych kosztów przejęcia ryzyka niewypłacalności dłużnika — uważa Mariusz Wiśniewski, dyrektor departamentu sprzedaży Crédit Agricole Commercial Finance Polska. Jego opinię podziela Marta Ciemniewska, dyrektor działu sprzedaży mFaktoring.
— Faktoring z regresem jest wciąż najbardziej popularnym rozwiązaniem w Polsce. To idealna propozycją dla firm, które poszukują optymalnego kosztowo finansowania dopasowanego do poziomu sprzedaży i wspierającego rozwój firmy. Jest to elastyczna forma faktoringu, która zapewnia bezpieczne finansowanie dostosowujące się do sytuacji ekonomicznej w przedsiębiorstwie — tłumaczy Marta Ciemniewska.
Eksperci wskazują także na dodatkowe czynniki, które decydują o tym, jaka forma faktoringu będzie najwłaściwsza. Jednym z nich jest sposób działania systemu monitoringu i windykacji należności w firmie.
— Dla dużego przedsiębiorstwa z dużą liczbą kontrahentów, ale też z rozbudowanym departamentem kontroli należności, najskuteczniejszym narzędziem będzie faktoring saldowy, który jest atrakcyjniejszy cenowo, ale też prostszy we wdrożeniu i obsłudze niż klasyczny — wyjaśnia Mariusz Wiśniewski. © Ⓟ