Główny impet sprzedających znowu skupił się rano na sektorze bankowym. Liderem w tym zakresie jest dzisiaj BRE Bank, któremu nie pomaga zainteresowanie ze strony Leszka Czarneckiego. Nie lepiej wypada Pekao, PKO BP i Getin. Dużo zamieszania wprowadziło przekazanie wstępnych wyników przez ING za IV kw. Wyraźne obniżenie zysku bank tłumaczy zaktualizowaniem portfela obligacji Skarbu Państwa, ale analitycy nie wykazują zrozumienia dla takiego tłumaczenia i jego wyniki uważają za fatalne. W zielonej strefie stara się utrzymać tylko Asseco.
Bardzo źle przez inwestorów została przyjęta informacja Petrolinvestu o wyemitowaniu prawie 600 tys. nowych akcji w cenie emisyjnej 10 zł. w ramach programu motywacyjnego dla kadry menadżerskiej. Spółka Ryszarda Krauze spadała nawet o ponad 10 proc. Kolejny nieudany dzień zaliczają akcjonariusze Actiona. Producenta i dystrybutora sprzętu komputerowego nie uratowała wysoka dywidenda. Po jej odjęciu wyprzedaż na walorach tej firmy wyraźnie nabrała tempa, przy zdecydowanie wyższych obrotach. Za to dzielnie znosi dzisiejsze notowania Kolastyna. Sprzedaż ponad 2,3 mln akcji przez członka rady nadzorczej, przy bardzo niskiej wycenie kosmetycznej spółki, nie wprowadziła paniki w szeregi akcjonariuszy. Na plus wyróżnia się Bakalland, który dzisiaj notowany jest bez prawa do dywidendy.
W Europie też dominuje intensywna czerwień. Mocno spadają kwotowania Arcelor
Mittal. Wyraźnie cierpią też akcjonariusze Daimlera i Calsberga. Stosunkowo
łagodnie rynek obchodzi się z koncernami paliwowymi. Ogromne, ubiegłoroczne
zyski stają się skuteczną kotwicą dla tego sektora.
Wsparcia, strona
popytowa, szukać będzie w dzisiejszej decyzji ECB. Jednak obniżenie stóp
procentowych w strefie euro o spodziewane 25-50 pkt. bazowych nie wywoła
znacznej euforii. Rynek powoli przyzwyczaił się do takich ruchów banków
centralnych, które nie przekładają się jak na razie na poprawę sytuacji
gospodarczej. Spadek inflacji do 1,6 proc. wskazuje na tą drugą wartość, jako
bardziej prawdopodobną. Ważniejsza będzie informacja o stanie rynku pracy w USA,
którą poznamy o godzinie 14:30. Dwa poprzednie odczyty były zaskakująco dobre,
jak na skalę tej recesji. Jeśli ta tendencja się utrzyma, to może pomóc indeksom
w odrabianiu strat. Do tego jednak potrzebne będą dobre informacje
korporacyjne.