Farmaceutyki wchodzą na GPW
W dniu dzisiejszym na rynku podstawowym warszawskiej giełdy po raz pierwszy notowane będą akcje spółki Orfe. Będzie to drugi po PGF przedstawiciel dystrybutorów leków, do których niedługo powinny dołączyć jeszcze Prosper i Farmacol.
W OBROCIE giełdowym znajdzie się 7 mln akcji serii B oraz 850 tys. akcji serii C, która była przedmiotem publicznej subskrypcji. Zapisy na akcje spółki przeprowadzone były w dwóch terminach w końcu listopada i na początku grudnia 1998 r. Cena emisyjna ustalona została na poziomie 31,50 zł.
WARSZAWSKA firma jest największym krajowym prywatnym importerem leków, a jej udział w rynku szacowany jest na 15-20 proc. Spółka specjalizuje się przede wszystkim w tzw. sprzedaży przedhurtowej. Dostarcza ona odbiorcom leki z własnego składu celnego po cenach producenta. W tej dziedzinie pozycja Orfe na polskim rynku wydaje się być jak na razie nie zagrożona. Jednak silna konsolidacja w całej branży farmaceutycznej wymusza podejmowanie kroków zmierzających do stałego umacniania swojej pozycji na rynku. Tak też jest w przypadku Orfe, które podjęło działania w celu zbudowania silnej grupy, która byłaby w stanie przeciwstawić się spółkom wchodzącym w skład Polskiej Grupy Farmaceutycznej (powstałej na bazie Medicines). W tym celu Orfe doprowadziło już do przejęcia pabianickiej Aflopy. Obecnie finalizowane jest przejęcie śląskiego Cefarmu. Spółka uzyskała już w tej kwestii odpowiednią zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Dzięki niej będzie mogła objąć w podwyższonym kapitale Ceframu akcje, które pozwolą na przekroczenie 50 proc. głosów na WZA katowickiej spółki. W planach jest też uczestnicto Orfe w prywatyzowanych Cefarmach. Zainteresowanie spółki skupia się na oddziałach Cefarmu w Krakowie i Zielonej Górze.
Z DANYCH zawartych w ostatnim raporcie kwartalnym wynika, że spółka osiagnęła w minionym roku przychody ze sprzedaży wysokości 802,3 mln zł. W porównaniu z rokiem 1997 dało to blisko 35-proc. dynamikę ich wzrostu. Spółka wypracowała także na koniec ubiegłego roku zysk netto, który zamknął się kwotą 30,36 mln zł. Jest to o około 85 proc. więcej niż w 1997 roku. Wyniki finansowe za styczeń 1999 roku wskazują na dalszy dynamiczny rozwój spółki. Sprzedała ona leki za ponad 72 mln zł, osiągając zysk na poziomie operacyjnym wysokości 4,2 mln zł. W tym samym czasie wynik finansowy netto osiagnął poziom 3,23 mln zł i był wyższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku o ponad 100 proc. Zarząd nie podał jeszcze prognoz wyników na 1999 rok.
PRZY CENIE 31,50 za jedną akcję, wskaźnik C/Z wynosi 8,27. Średnia dla całego sektora handlowego natomiast 13,8. Odwrotnie jest w przypadku wskaźnika C/WK, który dla Orfe wynosi około 2,73, i jest wyższy od średniej sektorowej o 1,18.
ZDANIEM giełdowych analityków, Orfe jest spółką o wysokiej dynamice wzrostu, co gwarantuje w przyszłości generowanie odpowiednich zysków. Na korzyść spółki przemawia także fakt zainteresowania się przez nią rynkiem hurtowym, który w perspektywie najbliższych lat będzie się szybciej rozwijał niż rynek przedhurtowy. Wskaźniki spółki potwierdzają, iż posiada ona duży potencjał, co powinno zaowocować nie tylko udanym debiutem, ale i stałą zwyżką kursu. A ten nie powinien zbytnio odbiegać od kursu PDA (wczoraj 49,3 zł), które na GPW notowane są od 7 stycznia 1999 r. Biorąc te czynniki pod uwagę — analitycy polecają zakup akcji spółki i uważają, że jest to interesująca propozycja dla inwestorów.
Tadeusz Stasiuk