FD Kowary podpisały układ z wierzycielami

Aneta Bawiec
opublikowano: 2001-11-14 00:00

W Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze zakończyło się postępowanie układowe FD Kowary z wierzycielami. Objęło ono wierzytelności na kwotę 23 mln zł. Kowary zyskały 50- -proc. redukcję długu, roczny okres karencji i 5 lat na spłatę zadłużenia.

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze rozstrzygnął postępowanie układowe, prowadzone wobec fabryki, należącej w 57 proc. do NFI Hetman, które objęło wierzytelności na kwotę 23 mln zł. (Łączne zadłużenie firmy wynosi około 37 mln zł). Swoje wotum zaufania dla dłużnika wyraziło w nim aż 113 firm spośród 131 uprawnionych do głosowania, co stanowi równowartość prawie 20 mln zł nie spłaconych należności. W rezultacie układ został przyjęty na proponowanych przez zarząd spółki warunkach: 50-proc. redukcja, roczna karencja w spłacie długu oraz pięcioletni okres spłaty.

Do głównych wierzycieli Kowar należą Chargeurs — jeden z największych dostawców wełny z Francji, oraz amerykańska firma doradcza Recovery Group, która zainicjowała proces restrukturyzacji spółki.

Zdaniem Roberta Leńko, prezesa FD Kowary, zawarty układ jest m.in. efektem właściwie prowadzonej komunikacji, polegającej na organizowaniu spotkań z wierzycielami i prezentowaniu im bieżących efektów prowadzonej restrukturyzacji.

— Nie traktujemy układu jako jej ostatniego etapu, lecz jako wstęp do kolejnych w rozwoju rynków i produktów, a także konwersji zadłużenia na kapitał. Znaczącym argumentem w negocjacjach były oczywiście wyniki finansowe. W bieżącym roku przekroczyliśmy plan sprzedaży o 10 proc., co przyniosło 30-proc. wzrost jej wartości w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego — wyjaśnia prezes Leńko.

Podstawą osiąganych wyników jest zmiana strategii sprzedaży, w której niemal całkowicie zrezygnowano z obsługi rynku detalicznego na rzecz klientów instytucjonalnych — głównie w Wielkiej Brytanii i USA. Jednym z większych odbiorców Kowar jest obecnie sieć hoteli Marriott. Równolegle z pozyskiwaniem nowych rynków i ich dywersyfikacją, poprawiano jakość produkcji oraz uruchamiano obsługę serwisową, co w sumie dało możliwość zwiększenia liczby klientów przy jednoczesnym wzroście cen sprzedaży.

— Dalsze działania uzależnione są od kalendarza negocjacji z wierzycielami i przebiegu rekonwersji. Pewne jest, że nadal realizowana będzie strategia ekspansji na rynki zagraniczne, także inne niż brytyjski. W przyszłości chcemy działać globalnie — mówi Robert Leńko.

Zapowiadane są także dalsze zmiany w asortymencie produkcji. Jednak przeszkodą jest brak dostatecznych środków na remonty maszyn i inne inwestycje.

— Najlepszym rozwiązaniem dla Kowar byłoby znalezienie inwestora branżowego, który zaangażowałby nie tylko swój kapitał, ale także know-how i swoje rynki zbytu. Krótszą i może mniej ryzykowną drogą mogłoby być pozyskanie partnera finansowego i takiego rozwiązania również nie wykluczam. Być może koniec przyszłego roku okaże się dobrym momentem na sprzedaż spółki. Na razie prowadzone są na ten temat rozmowy z potencjalnymi inwestorami.