Fed jeszcze poczeka ze zmianą polityki

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 16-03-2010, 00:00

Wydarzeniem dzisiejszego dnia, jak i całego tygodnia, jest posiedzenie amerykańskich władz monetarnych (Fed). W gospodarce od styczniowego posiedzenia tak wiele się nie zmieniło. Również oczekiwania rynku na przyszłe podwyżki nie wzrosły w istotny sposób. Jednak niespodzianka ze stopą dyskontową, którą Fed sprawił rynkowi w lutym, sprawia, że atmosfera jest napięta.

Większość wskaźników makroekonomicznych wskazuje na kontynuację ożywienia w amerykańskiej gospodarce. Nadal jednak słaby jest rynek pracy. Zatrudnienie spadało w Stanach Zjednoczonych zarówno w styczniu, jak i w lutym. Niepokojąca tendencja widoczna jest również w danych tygodniowych, pokazujących rosnącą liczbę nowych bezrobotnych. Co prawda rynek winę za te słabsze dane przypisał wyjątkowo ostrej zimie, ale należy odnotować, że nie przeszkodziła ona w wyraźnym ożywieniu na kanadyjskim rynku pracy. Z pewnością zatem nie ma przełomu potrzebnego do wyraźnej zmiany stanowiska amerykańskiego banku centralnego.

Wtorkowe posiedzenie nie wzbudzałoby większych emocji gdyby nie niedawna niespodziewana decyzja o podniesieniu stopy dyskontowej. Co prawda, Ben Bernanke, szef Fed, tłumaczył kilkukrotnie, że chodziło jedynie o dostosowanie "spreadu" wobec stopy podstawowej, a nie o krok w kierunku zacieśnienia polityki monetarnej. Jednak faktycznie mógł być to balon próbny, testujący reakcję rynku. Idąc dalej, amerykański bank centralny mógłby usunąć frazę zapewniającą o utrzymaniu niskich stóp procentowych przez dłuższy okres lub wprowadzić stopę depozytową, mającą ograniczyć nadpłynność sektora finansowego. Jednak takie posunięcia wywołałyby eskalację oczekiwań na kolejne ruchy (a także wyprzedaż na rynkach akcji i silne umocnienie dolara), a tego dotychczas Ben Bernanke bał się jak ognia.

Scenariusz bazowy zakłada brak jakichkolwiek istotnych zmian tak długo, jak rynek pracy nie da wyraźnych sygnałów ożywienia. Takim sygnałem byłyby przynajmniej 2-3 miesiące wzrostów zatrudnienia po 100 lub więcej tysięcy osób. Jeśli zmiany komunikatu Fed rzeczywiście będą kosmetyczne, być może w końcu pojawi się szansa na większą korektę wzrostową notowań EUR/USD. Wpływ na rynki akcji powinien być w tej sytuacji neutralny.

Inwestorzy w Polsce powinni pamiętać o zmianie czasu w USA, co sprawi, że decyzję i komunikat Fed poznamy o 19.15 naszego czasu, a nie jak zwykle o 20.15.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fed jeszcze poczeka ze zmianą polityki