W pierwszych godzinach sesji na nastrojach inwestorów ciążyło obniżenie do „neutralnie” rekomendacji banku Goldman Sachs dla amerykańskiego rynku akcji. Zdaniem instytucji papiery spółek nie są atrakcyjne, chyba że emitenci będą systematycznie poprawiać wyniki.
Wydarzeniem dnia okazała się jednak publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia amerykańskich władz monetarnych. Ostatnie dwie godziny sesji to reakcja na zaskakujące przesłanie protokołu z kwietniowego posiedzenia Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku. Wynika z niego, że wbrew oczekiwaniom rynkowym, Rezerwa Federalna jest gotowa podnieść w czerwcu stopy procentowe.
- Większość uczestników rynku oceniła, że jeśli napływające dane są spójne z przyspieszeniem wzrostu gospodarczego w drugim kwartale, rynek pracy ciągle się umacnia, a inflacja zbliża się do wyznaczonego przez Komitet celu w wysokości 2 proc. W związku z tym byłoby stosowne, by Komitet dokonał w czerwcu podwyżki – czytamy w „minutes”.
- Rynek wydaje się interpretować oświadczenie jako jastrzębie i uznał, że w czerwcu prawdopodobnie dojdzie do podwyżki stóp – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Mark Luschini, główny strateg inwestycyjny Janney Montgomery Scott LLC.
Na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,02 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 0,02 proc. zaś Nasdaq rósł o 0,5 proc.
