Fenomen Polsatu

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 2006-12-07 00:00

Patrz, który sektor radzi sobie najlepiej i w który inwestuje konkurencja …i nie kupuj takich spółek. To przepis na sukces OFE Polsat.

 

W listopadzie wszystkie OFE wypracowały zyski. Średnio wartość jednostki wzrosła o 3,07 proc. Najgorszy wynik zanotował Commercial Union — 2,60 proc., niewiele lepszy Ergo Hestia — 2,69 i Pocztylion — 2,70 proc. O ile te wyniki nie powinny ich członków dołować, bo są przyzwoite, o tyle klienci OFE Polsat, najlepszego funduszu, mają powody do małej euforii. Tylko w listopadzie wartość jednostki wzrosła o 4,75 proc., a od początku roku już o 22,40 proc. W efekcie lider coraz bardziej ucieka konkurencji.

Branża nieważna

Przewagę nad konkurencją Polsat uzyskuje dzięki inwestycjom w akcje. Ma ich w portfelu najwięcej ze wszystkich OFE. Jednak myli się ten, kto sądzi, że aby najwięcej zarabiać, trzeba inwestować w spółki z najlepszego sektora. Polsat dowodzi, że może być zupełnie na odwrót. W tym roku najszybciej rośnie WIG-Budownictwo, tymczasem na koniec września Polsat miał takich spó- łek najmniej ze wszystkich OFE. Nieźle sobie radzi sektor bankowy, a takich walorów znowu miał najmniej. Najsilniej reprezentowane w jego portfelu były spółki z branży informatycznej, a ta radzi sobie średnio. Prawie 11 proc. portfela ulokowł w mediach i telekomunikacji, a te dwa indeksy notowały ujemny wynik.

— Nie zachowujemy się wbrew rynkowi. Być może identyfikujemy nieco odmiennie trendy niż konkurencja. Poza tym okazji do dobrych zakupów szuka się zwłaszcza w momentach osłabienia walorów, a nie ich maksymalnych wzrostów. Zresztą nawet w sektorze, który ma słabe perspektywy, można znaleźć spółkę perełkę, która przyniesie zyski — tłumaczy Anna Horsecka, prezes PTE Polsat.

Mały może więcej

Konkurencja bagatelizuje wyniki Polsatu, dowodząc, że jego przewaga wynika z najmniejszych aktywów, którymi łatwiej zarządzać.

— Oczywiście skala aktywów daje nam przewagę w postaci większej elastyczności inwestowania. Ale ograniczona wielkość kapitału sprawia, że nie możemy zainwestować we wszystkie spółki, w które byśmy chcieli — odpowiada Anna Horsecka.

Co jest więc tajemnicą suk- cesu?

— W polityce inwestycyjnej staramy się działać mniej sztampowo niż konkurencja. Nie upodabniamy się do innych funduszy, lecz koncentrujemy na maksymalnie efektywnym inwestowaniu pieniędzy klientów — podkreśla Anna Horsecka.

I tłumaczy.

— Starannie dobieramy spółki, w któreinwestujemy. Dokonujemy bardzo głębokiej analizy, dokładnie badamy jej perspektywy — deklaruje Anna Horsecka.