FIAT chce zwolnić około 60 tys. osób

Wojciech Zieliński
opublikowano: 2001-12-12 00:00

FIAT musi mocno zacisnąć pasa. By w 2002 r. zmniejszyć zadłużenie do 3 mld EUR, Włosi będą musieli zamknąć osiem fabryk, zwolnić 60 tys. osób i przebudować struktury.

Sytuacja, w jakiej znalazł się włoski FIAT, jest nie do pozazdroszczenia. Jego długi w trzecim kwartale wzrosły do 7,5 mld EUR (27 mld zł), a strata wyniosła 120 mln EUR (432 mln zł) — w całym roku sięgnie ona 200 mln EUR (720 mln zł). Co gorsza, spada udział firmy w sprzedaży samochodów na rynku włoskim i w całej Europie Zachodniej. Zła sytuacja koncernu spowodowała, że ceny akcji poszybowały w dół o ponad 10 proc.

Mimo to szefowie FIAT-a nie tracą optymizmu.

— Spodziewamy się, że nasze długi w 2002 r. zmniejszą się do około 3 mld EUR (10,8 mld zł) —mówi Paolo Cantarella, szef FIAT-a.

Koncern będzie oszczędzał przede wszystkim na kosztach osobowych i zamierza zwolnić 60 tys. osób. Na bruk trafią pracownicy w 18 fabrykach na świecie. Przestrzega jednak, że może zaistnieć konieczność dokonania dodatkowych zwolnień w Europie, Ameryce Północnej i Argentynie. Koszt tej operacji wyniesie 2 mld EUR (7,2 mld zł). Redukcja liczby pracowników pozwoli na zamknięcie ośmiu fabryk do 2004 r.

FIAT zamierza gruntownie zmienić zasady działania. Struktura koncernu zostanie podzielona na cztery główne grupy - FIAT/Lancia, Alfa Romeo, rozwój międzynarodowy i usługi. Restrukturyzacja spowoduje rezygnację z mniej ważnych przedsięwzięć i pozwoli sprzedać aktywa za 2 mld EUR. Producent samochodów skoncentruje się na działalności w najważniejszym dla niego obszarze, czyli rynku samochodowym.

Włoski producent podejmie również inne kroki, aby uzdrowić swoją sytuację finansową. We wtorek rozpoczął emisję obligacji zamiennych na akcje. Wreszcie ukoronowaniem działań firmy jest zmiana na stanowisku szefa branży samochodowej. Roberto Testore zostanie zastąpiony przez Giancarlo Boschettiego, dotychczasowego szefa zależnego od FIAT-a producenta ciężarówek — Iveco.

FIAT Auto Poland również zaciska pasa. W ciągu dwóch ostatnich lat firma zanotowała spadek sprzedaży o połowę. Trudna sytuacja zmusiła FIAT-a w Polsce do ograniczenia liczby miejsc pracy. Zapowiedziano zwolnienie 630 pracowników i skrócono czas pracy z 42 do 40 godzin.