Fiat musiał wstrzymać produkcję

opublikowano: 2010-05-21 12:40

Wczoraj linie produkcyjne w tyskiej fabryce stanęły. Wielka woda nie sięgnęła tyskiego zakładu, ale pojawił się inny problem.

Powódź dała się we znaki tyskiej fabryce. Pośrednio. Kłopoty mają dostawcy Fiata. Fabryka, która codziennie produkuje 2,3 tys. samochodów, nie dostaje szyb z dotkniętej powodzią huty w Sandomierzu.

Zdaniem Bogusława Cieślara, rzecznika Fiat Auto Poland, trudno oszacować, kiedy wznowienie produkcji będzie możliwe. Tłumaczy, że kluczowym problemem jest przede wszystkim zalanie dróg dojazdowych do sandomierskiej huty, co uniemożliwia wysyłkę szyb nawet wtedy, gdyby wznowiono ich produkcję.