Finał negocjacji nadal niewiadomy

opublikowano: 04-12-2017, 22:00

Jedynym światełkiem w tunelu jest porozumienie dotyczące lądowej granicy Republiki Irlandii oraz Irlandii Północnej.

Komunikaty z brexitowych spotkań Jeana-Claude’a Junckera, przewodniczącego Komisji Europejskiej, z Theresą May, premier Zjednoczonego Królestwa, od kilku miesięcy są kopiowane — wciąż nie udaje się zawrzeć porozumienia Brukseli i Londynu kończącego pierwszą turę negocjacji. Tymczasem czas nagli, bo zbliża się szczyt Rady Europejskiej, który 14-15 grudnia miał zatwierdzić pierwszy etap.

Mimo uśmiechów wciąż nie udaje się zawrzeć porozumienia Brukseli i Londynu kończącego pierwszą turę brexitowych negocjacji
Zobacz więcej

Mimo uśmiechów wciąż nie udaje się zawrzeć porozumienia Brukseli i Londynu kończącego pierwszą turę brexitowych negocjacji Bloomberg

Główny spór dotyczy warunków finansowych — rząd Davida Camerona przyjął zobowiązania płatnika netto w siedmioletniej perspektywie unijnej 2014–20, której rozliczanie praktycznie przeciągnie się o dwa lata. Theresa May absolutnie nie chce słyszeć o przeciągnięciu brytyjskich płatności aż tak długo. Do tej pory jedynym światełkiem w negocjacyjnym tunelu jest porozumienie dotyczące lądowej granicy unijnej Republiki Irlandii oraz brytyjskiej Irlandii Północnej. Niewątpliwie sprzyja mu nienależenie obu części podzielonej wyspy Irlandia do strefy Schengen.

Odbierając wieści o negocjacyjnym zastoju unijno-brytyjskim, trudno uniknąć skojarzeń krajowych. Prawdziwy dorobek spotkań Andrzeja Dudy z Jarosławem Kaczyńskim w sprawie ustaw sądowych ginie w ogólnikowości oświadczeń rzeczników. PiS rozgłasza, że w pracach Sejmu nie zostaną wypaczone prezydenckie warunki konieczne do podpisania zarówno noweli ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), jak też nowej o Sądzie Najwyższym (SN). Pałac odpowiada, że prezydent czeka i oceni wersje końcowe.

Po komisji ustawa o SN rzeczywiście wydaje się niezagrożona ponownym wetem. Natomiast w noweli KRS wszechwładna partia zakpiła sobie proceduralnie z warunku wybierania uzgodnionej z opozycją piętnastki sędziów większością 3/5 głosów. Jak jednak Andrzej Duda odczyta przeforsowany tryb i czy pozna w nim swoją lipcową ideę uzasadniającą weto — naprawdę trudno powiedzieć. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Finał negocjacji nadal niewiadomy