Finansiści nie dbają o archiwa z wiedzą

Aneta Królak
14-09-2001, 00:00

Finansiści nie dbają o archiwa z wiedzą

Badania przeprowadzone przez brytyjski Instytut Usług Finansowych i firmę Xerox pokazały, że 76 proc. europejskich banków i towarzystw ubezpieczeniowych widzi potrzebę archiwizowania informacji w formatach elektronicznych. Praktyka dowodzi jednak, że ponad 30 proc. firm przechowuje większość danych bezpośrednio w umysłach pracowników.

Zacytowane powyżej liczby pochodzą z raportu dotyczącego problematyki postrzegania wiedzy i korzystania z jej zasobów w instytucjach finansowych. W badaniu wzięli udział przedstawiciele 200 czołowych banków i 100 towarzystw ubezpieczeniowych z całej Europy. W lipcu przedstawiliśmy pierwszą część raportu z danymi liczbowymi na temat wykorzystania przez instytucje finansowe metod zarządzania wiedzą. Teraz prezentujemy wyniki ankiety związanej ze sposobami dzielenia się wiedzą (Knowledge Sharing) oraz przechowywania informacji.

Mózg kontra dysk

Na pytanie o przechowywanie uzyskiwanych danych aż 32 proc. respondentów odpowiedziało, że znajdują się one w umysłach pracowników. 26 proc. ankietowanych wskazało na dokumenty papierowe i zaledwie 19 proc. — na firmowe, szeroko stosowane pliki elektroniczne.

Ankietowani zostali również poproszeni o ocenę metod dzielenia się wiedzą w ich firmach. 40 proc. pracowników banków i 60 proc. osób z towarzystw ubezpieczeniowych stwierdziło, że dane są gromadzone w zbyt wielu miejscach i rodzajach formatów. Rezultaty badania pokazują także, że instytucje finansowe nie dysponują odpowiednimi archiwami informacyjnymi (37 proc.) lub stosują zbyt skomplikowane systemy komputerowe, nieadekwatne do rzeczywistych potrzeb pracowników (27 proc.). Ponadto, według 37 proc. respondentów, głównym problemem wewnątrz ich instytucji jest niewiele czasu na właściwy podział i archiwizowanie wiedzy. Aż 20 proc. osób biorących udział w badaniu wcale nie dysponowało czasem na klasyfikowanie i analizowanie danych.

— Wyniki przeprowadzonego badania wskazują, że dopóki wiedza jest przechowywana głównie w ludzkich umysłach, instytucje muszą kłaść nacisk na tworzenie zespołów pracujących nad podobną problematyką. Powinny również poświęcać więcej czasu i środków finansowych na szkolenia i rozwój zawodowy pracowników — twierdzi Richard Cross, dyrektor ds. zarządzania wiedzą w europejskiej filii firmy Xerox.

Papier czy plik

Najważniejszymi technologiami, stosowanymi w celu uzyskiwania i analizowania informacji są poczty elektroniczne (73 proc.) oraz Internet i Intranet (po 66 proc.). 33 proc. ankietowanych podkreślało również duże znaczenie systemów zarządzania relacjami z klientem (CRM), elektronicznego zarządzania dokumentami (EDM) oraz działalności centrów telefonicznych (call centre). Mimo tak powszechnego wykorzystywania nowoczesnych technik komputerowych, 70 proc. respondentów nadal zgłębiało tajniki wiedzy nie tylko przy pomocy elektronicznych, ale i papierowych dokumentów.

Według Richarda Crossa, tylko dzielenie informacji i przechowywanie ich w formatach elektronicznych pozwala na wprowadzenie systemu zarządzania wiedzą. Jeżeli jednak instytucje wprowadzają system zarządzania wiedzą, powinny zwrócić uwagę zarówno na szybkość, jak i na jakość tego procesu.

l Aneta Królak

a.krolak@pb.pl % (22)6116270

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aneta Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Finansiści nie dbają o archiwa z wiedzą