Specjaliści z dziedziny finansów negatywnie oceniają obecną kondycję firm, w których są zatrudnieni — to pierwszy, niestety dość ponury, wniosek z najnowszej edycji raportu Global Economic Conditions Survey, opublikowanego przez The Association of Chartered Certified Accountants (ACCA) oraz Institute of Management Accountants (IMA). Drugi wniosek jest nieco bardziej budujący. Finansiści uważają, że najgorsza faza obecnego kryzysu na świecie jest już za nami i w przewidywalnej przyszłości koniunktura nie będzie już się pogarszać. Czyli gospodarka być może wychodzi wreszcie na prostą.

Czarne barwy
Autorzy raportu, analitycy organizacji ACCA i IMA, od czterech lat co kwartał badają nastroje wśród swoich członków — specjalistów z dziedziny finansów, np. dyrektorów finansowych (zarówno dużych korporacji, jak i mniejszych firm) oraz innych osób specjalizujących się w zarządzaniu kapitałem. Finansiści to bowiem zawód, który wyjątkowo dobrze czuje wahania koniunktury gospodarczej, więc warto śledzić panujące wśród nich nastroje.
Co tym razem wynika z badania? Niestety, nastroje wśród specjalistów od finansów nadal są słabe. Odsetek respondentów, którzy widzą poprawę kondycji ich firm, wyniósł w ostatnim badaniu zaledwie 19 proc. (tyle samo, ile kwartał wcześniej), tymczasem odsetek tych, którzy dostrzegają pogorszenie, wzrósł z 41 do 43 proc. Tzw. wskaźnik nastrojów (czyli saldo odpowiedzi negatywnych i pozytywnych) spadł więc w minionym kwartale z -22 do -24 pkt. Jest tym samym najniżej od IV kw. 2011 r.
— Finansiści z obawą spoglądają na kondycję swoich firm. Widzą m.in. problemy z płynnością, które niejednokrotnie prowadzą do zatorów płatniczych, oraz zmuszeni są do szukania oszczędności, zwłaszczaw kosztach zatrudnienia — mówi Tomasz Wiśniewski, partner w firmie doradczej KPMG, członek ACCA. Dotyka to zresztą samych finansistów. W ostatnim czasie ich sytuacja na globalnym rynku pracy się pogorszyła. Zwłaszcza duże instytucje finansowe oraz sektor publiczny zwiększyły skalę masowych zwolnień.
— Fala zwolnień w dużych instytucjach finansowych na świecie będzie trwała. Wypowiedzi liderów zachodnich instytucji finansowych jasno wskazują, że zatrudnienie jest zbyt duże i negatywnie wpływa na efektywność. Banki nadal odrabiają pracę domową z kryzysu. Mimo zwolnień w początkowej fazie okazało się, że obecna rzeczywistość zmusza do podjęcia kolejnych kroków — uważa Krzysztof Nowakowski, dyrektor zarządzający firmy Korn/ Ferry.
Słuszny kierunek
Na szczęście ankietowani finansiści nieco bardziej optymistycznie niż w poprzednim badaniu patrzą w przyszłość. Odsetek osób, które wierzą w rozpoczynające się ożywienie gospodarcze, wzrósł w minionym kwartale z 29 do 30 proc., a odsetek osób, które na żadne oznaki poprawy nie liczą, spadł z 67 do 65 proc. Tzw. wskaźnik ożywienia wzrósł dzięki temu w minionym kwartale z -38 do -35 pkt. Nie jest to, co prawda, silny wzrost i bynajmniej nie zapowiada żadnej gwałtownej poprawy koniunktury. Ważne jednak, że wskaźnik przynajmniej przestał spadać, co oznacza, że globalna gospodarka — choć nadal jest słaba — stabilizuje się.
Ponadto nadal daleko nam do pesymizmu, który panował wśród finansistów w 2009 r., a więc w szczycie poprzedniej fali globalnego kryzysu. Wówczas wskaźniki nastrojów i ożywienia kształtowały się na poziomie około -70 pkt. Co przemawia za tym, co prawda nikłym, optymizmem? Według autorów raportu, finansiści na świecie zaczynają wierzyć, że kończy się kryzys w Europie, tzn. strefa euro wypracowała narzędzia, które pozwolą jej wyjść z problemu nadmiernego zadłużenia. Ponadto oddala się scenariusz „twardego lądowania” chińskiej gospodarki, czyli silnego spowolnienia gospodarczego w Państwie Środka, wywołanego np. pęknięciem bańki nieruchomościowej. Powoli poprawia się też kondycja gospodarki amerykańskiej. Mimo spowolnienia na świecie i recesji w strefie euro, USA udało się w 2012 r. utrzymać wzrost gospodarczy na poziomie powyżej 2 proc. „To na razie wystarczy, abyśmy mogli wierzyć, że najgorsze obawy, które towarzyszyły nam w 2012 r., w najbliższym czasie się nie powtórzą” — konkludują autorzy raportu. [JKW]
OKIEM EKSPERTA
Szczypta optymizmu
MAGDALENA HERNANDEZ
dyrektor zarządzająca ACCA Polska
Nnkieta ACCA i IMA „Global Economic Conditions Survey” to jeden z najlepszych barometrów sytuacji gospodarczej na świecie. Bazuje na opiniach osób związanych z finansami, pracujących w firmach, zarówno międzynarodowych korporacjach, jak i małych i średnich przedsiębiorstwach. Taki dobór grupy badawczej pozwala przyjrzeć się kondycji gospodarek oraz firm z cennej perspektywy. Wśród wniosków z IV kw. 2012 r. na uwagę zasługuje delikatny optymizm. Finansiści doceniają polityczne inicjatywy w USA i Europie. Uznają, że mogą one mieć pozytywny wpływ na te gospodarki w przyszłości. Zauważają też, że politycy mają obecnie większy wpływ na sytuację ekonomiczną państw niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak, zdaniem ankietowanych, to dopiero początek. Aby gospodarka rzeczywiście miała szanse wyjść na prostą, potrzeba kolejnych rozwiązań.
Idea cyklu
The Association of Chartered Certified Accountants (ACCA) jest największą i najszybciej rozwijającą się międzynarodową organizacją skupiającą specjalistów z zakresu finansów. Celem ACCA jest oferowanie prestiżowej kwalifikacji zawodowej, a także szerzenie wiedzy, tworzenie dobrych praktyk oraz dzielenie się nimi ze środowiskiem finansowym. ACCA prowadzi szeroką działalność badawczą i publicystyczną. Opracowuje m.in. raporty na tematy, które związane są z globalną gospodarką i zarządzaniem finansami. Dlatego dziś ACCA wspólnie z „Pulsem Biznesu” rozpoczyna publikowanie cyklu artykułów poświęconych tej tematyce.
Jak poznać, że Twoja kwalifikacja jest dobra?
W świecie, w którym dyplom wyższej uczelni staje się zjawiskiem powszednim, coraz częściej potrzebujemy dodatkowego potwierdzenia naszych kompetencji. Na rynku można znaleźć wiele organizacji, które oferują różnego rodzaju certyfikaty. Jak wybrać tę właściwą, która faktycznie pomoże w budowaniu kariery?
Z przeprowadzonego wśród 500 dyrektorów finansowych międzynarodowego badania „Profesjonalny finansista 2013” („The complete finance professional 2013”) wynika, że osoby rekrutujące na stanowiska w branży finansowej w największych firmach oprócz wiedzy teoretycznej i znajomości formalnych aspektów zarządzania finansami oczekują od kandydatów przede wszystkim umiejętności wykorzystania jej w praktyce podczas codziennej pracy. W pełni wykwalifikowany specjalista w zakresie finansów powinien nie tylko znać się na liczbach, ale także mieć umiejętność strategicznego spojrzenia na biznes. Takie między innymi kompetencje można nabyć w ramach kwalifikacji oferowanej na całym świecie przez ACCA (The Association of Chartered Certified Accountants).
Co to jest kwalifikacja ACCA?
Kwalifikacja ACCA jest jedną z najbardziej prestiżowych kwalifikacji zawodowych dla osób planujących karierę w obszarze szeroko rozumianych finansów. Doceniają ją pracodawcy na całym świecie. W przeciwieństwie do wielu konkurencyjnych, nie ogranicza się do obszarów wiedzy związanych z finansami i rachunkowością. Pozwala także nabyć wiele przydatnych kompetencji, które umożliwiają lepsze zrozumienie biznesu. Wśród nich znajdziemy takie jak: budowanie przywództwa, umiejętności zarządcze, zdolność określania strategii, tworzenia innowacji czy skutecznego zarządzania relacjami z otoczeniem. ACCA wymaga również stosowania wysokich standardów profesjonalnych i etycznych. Potwierdzają to tak pracodawcy, jak i osoby, które przez proces kwalifikacji przeszły. — ACCA dała mi bardzo konkretne umiejętności, wiedzę potrzebną w nowoczesnym zarządzaniu przedsiębiorstwem oraz umiejętność podejmowania optymalnych decyzji — mówi Ilona Weiss, wiceprezes zarządu oraz CFO/COO w firmie ABC Data.
Dlaczego kwalifikacja ACCA jest tak doceniana przez pracodawców?
Firmy chcą rekrutować i szkolić finansistów, którzy będą mieli pozytywny wpływ na ich rozwój. Profesjonaliści z kwalifikacją ACCA to ludzie, którzy rozumieją biznes, a ich praca przynosi przedsiębiorstwom wartość dodaną. Egzaminy ACCA oparte są na tzw. case studies, które wymagają zastosowania konkretnych rozwiązań w odniesieniu do realnych problemów biznesowych. — Kwalifikacja pozwala zdobyć nie tylko wiedzę teoretyczną, co jest charakterystyczne dla studiów wyższych, ale przede wszystkim uczy, jak zastosować ją w praktyce — mówi Katarzyna Ostap, dyrektor finansów i kontrolingu w Polsacie Cyfrowym.
Dla kogo przeznaczona jest kwalifikacja?
Dając najbardziej pożądany wśród pracodawców kompletny zestaw kompetencji, kwalifikacja ACCA otwiera drzwi do całego spektrum stanowisk związanych z finansami w firmach w kraju i za granicą. Tymczasem bywa ona często błędnie identyfikowana jako kwalifikacja dla osób związanych z księgowością. Nic bardziej mylnego, ACCA obejmuje zdecydowanie szerszy zakres kompetencji. — Mylne postrzeganie kwalifikacji ACCA bierze się najczęściej z błędnego rozumienia słowa „accountant”, które jest częścią nazwy ACCA, w uproszczeniu tłumaczonego jako „księgowy”. Jednak w krajach angielskojęzycznych, skąd wywodzi się ACCA, „accounant” odnosi się do znacznie szerszej grupy osób — profesjonalistów finansowych, mających strategiczne znaczenie dla firmy — wyjaśnia Magdalena Hernandez, dyrektor zarządzająca ACCA Polska. Kwalifikacja ACCA powstała z myślą o osobach z takimi właśnie ambicjami, bez względu na to, czy jeszcze studiują, czy są już w trakcie kariery zawodowej.