W tym roku liczba opolskich Gazel zwiększyła się o ponad 30 proc. A lider i tak pozostał ten sam.
Drugi rok z rzędu ranking najbardziej dynamicznych firm w regionie Opolszczyzny otwiera Zakład Produkcyjno-Handlowo-Usługowy (ZPHU) Alsecco.
— Jesteśmy młodą firmą, bo jedynie z ośmioletnim stażem. Dlatego mamy jeszcze duże pole do popisu — uważa Mariusz Zając, jeden z trzech współwłaścicieli firmy.
To on, wraz z bratem Grzegorzem i Stanisławem Koelnerem, kolegą ze studiów, założył nyską firmę. Zaczęło się od obróbki aluminium, a pierwszym poważnym klientem był miejscowy oddział Daewoo. Potem przyszedł czas na zmianę profilu działania. Alsecco zaczęło produkować i montować okna.
— Od początku sprzedaż szła świetnie. Kolejny tytuł Gazeli Biznesu to dowód na to, że ta ryn- kowa nisza warta była zagospo- darowania — podkreśla Mariusz Zając.
Unijne szanse
Jednak jak zaznacza Mariusz Zając, produkcja stolarki okiennej to biznes, w którym trzeba wyjątkowo dbać o jakość. A to oznacza potrzebę ciągłego inwestowania. 25 proc. przychodów firmy przeznaczanych jest właśnie na ten cel.
— Nasz biurowiec to inwestycja w wizerunek i poprawę wewnętrznego funkcjonowania przedsiębiorstwa. A nowy park maszynowy czy rozwój zaplecza logistycznego to wydatki, które bezpośrednio wpływają na poprawę jakości produkcji i dystrybucji — mówi współwłaściciel Alsecco.
Teraz nyska Gazela ma swoje lokalne centra dystrybucji w Nysie, Bytomiu, Opolu, Wrocławiu i Żorach. Jednak to nie jest szczyt marzeń szefów ZPHU Alsecco. Uważają, że nadszedł czas na próbę sił poza granicami Polski. Już od kilku lat nyski producent sprzedaje więc okna do Danii i Niemiec. Teraz rozwija swoje punkty dystrybucji za południową granicą.
— Po wejściu Polski, Czech i Słowacji do Unii Europejskiej granice są już tylko na mapie. Handel stał się prostszy i w tym właśnie upatrujemy swoją szansę na trzecią statuetkę Gazeli — tłumaczy Mariusz Zając.
Przed innymi
Jak twierdzi, najlepsze lata firma ma wciąż przed sobą. Do wymiany kwalifikują się tysiące okien, bo jakość stolarki produkowanej kilkanaście lat temu nie była najlepsza.
— A dobry produkt to cisza i ciepło. Dlatego kupno nowoczesnych okien to dla wielu osób najważniejszy punkt remontu domu czy mieszkania — uważa współwłaściciel Gazeli.
Rocznie ZPHU Alsecco wytwarza ponad 70 tys. okien. Używa do tego wkładów szybowych firmy Press-Glas, czyli właściciela Celt-Glasu — lidera zeszłorocznego rankingu Gazel.
— Korzystając z doświadczenia najlepszych, sami staramy się być w ścisłej czołówce. Inaczej ktoś inny zajmie nasze miejsce — mówi Mariusz Zając.
A choć większość odbiorców Alsecco stanowią klienci detaliczni, to trafiają się naprawdę duże zamówienia. Kiedy przeciętny klient wydaje 2-3 tys. zł i kupuje kilka okien, to gratką są przetargi na dostarczenie i montaż kilkudziesięciu, a nawet ponad 100 okien. Np. na początku roku w Piekarach Śląskich, nyska firma wygrała przetarg o wartości ponad 800 tys. zł.



