76-letni Andres Carrasco dostał 17 wiader z drobniakami. Zgodnie z warunkami ugody nie może ujawnić całkowitej kwoty, jaką ma mu wypłacić Adriana's Insurance Services. Wiadomo, że to ponad 20 tys. USD. Pieniądze otrzymał za to, że jeden z agentów firmy ubezpieczeniowej zaatakował go fizycznie i wyrzucił z biura, kiedy doszło do sprzeczki w kwestii anulowania ubezpieczenia samochodu. Według prawa wypłata drobnymi jest legalna. Prawnik reprezentujący Carrasco zapowiedział jednak, że jego klient nie jest w stanie policzyć pieniędzy od Adriana's Insurance Services. Będzie musiał kogoś do tego wynająć. Jeśli jednak okaże się, że brakuje choć centa, sprawa trafi ponownie do sądu i firma będzie musiała zapłacić także za liczenie pieniędzy.

