MVF oferuje pracownikom zdrowe śniadania, owoce, darmowe treningi piłkarskie i sesje jogi dwa razy w tygodniu. Szef firmy ujawnił, że co roku bierze wszystkich 230 pracowników na Ibizę.

- Mamy sześć lat, a od kiedy zacząłem wprowadzać te dodatkowe świadczenia dla pracowników trzy lata temu dramatycznie spadła liczba zwolnień lekarskich i rotacja zatrudnienia – poinformował prezes Titus Sharpe.
Powiedział, że wyjazd na Ibizę ma na celu poprawę samopoczucia i kondycji pracowników. Sharpe nie ujawnił, ile firma wydaje na dodatkowe świadczenia. Podkreślił jednak, że to najlepszy sposób na osiągnięcie zakładanych celów.
- Popatrzcie na to w ten sposób. Można wynająć konsultanta HR i zapłacić mu 20 tys. GBP za przywilej zapoznania się z raportem o tym, jak można zatrzymać pracowników w firmie, albo można wydać te pieniądze na to, aby wszyscy się poznali i socjalizowali – powiedział Sharpe. - Te dodatkowe świadczenia pozwalają spotkać się i poznać ludziom z całej firmy, nie tylko z jednego działu. Gram w piłkę dwa razy w tygodniu z pracownikami i też mi to pozwala ich lepiej poznać – dodał.
MVF może pochwalić się szybkim wzrostem. W roku zakończonym w marcu przychody firmy wzrosły o 250 proc. do 28 mln GBP.