Firmy badają grunt w Macedonii

opublikowano: 16-10-2014, 00:00

Rządowi w Skopje zależy na inwestorach. Dysponuje całkiem sporą liczbą zachęt.

Polskie spółki zainwestowały w Macedonii 6,9 mln EUR. Mało. Zagraniczne inwestycje to priorytet rządu w Skopje i do Polski przyjechali wicepremier ds. gospodarczych i wiceprezes agencji inwestycji.

Bloomberg

— W rankingu fDi z grupy Financial Times jesteśmy najlepszym w Europie miejscem dla inwestycji produkcyjnych. Efektywność kosztowa jest na poziomie Chin i Indii. Przedstawiciele administracji w większości mają doświadczenie w prowadzeniu własnego biznesu i wiemy, że liczy się zwrot z inwestycji — zachęca Vladimir Peshevski, wicepremier ds. gospodarczych Macedonii.

Lista zachęt

Podkreśla, że rządząca od sześciu lat ekipa wprowadziła sporo korzystnych zmian. Rejestracja firmy trwa 4 godziny, większość spraw w urzędach załatwia się online, PIT i CIT wynoszą 10 proc., a VAT nie był podnoszony od pięciu lat. Doceniają to inwestorzy zagraniczni, w tym brytyjski producent materiałów chemicznych Johnson Matthey, który rozważał też Polskę, ale ostatecznie zdecydował się zainwestować 75 mln EUR właśnie w Macedonii.

— W strefach technologiczno-przemysłowych inwestorzy mogą liczyć na 10-letnie zwolnienie z podatków CIT, PIT oraz VAT na materiały do budowy fabryki i do produkcji, a dodatkowona 0,5 mln EUR grantu na budowę oraz dotacji na zatrudnienie i szkolenia pracowników. Zależy nam szczególnie na fabrykach zatrudniających dużo ludzi — z sektora motoryzacyjnego, high-tech oraz centrach R&D. Zapraszamy zainteresowane firmy do naszego warszawskiego biura — mówi Kliment Shekerovski, wiceprezes Invest Macedonia.

Powrót do przeszłości

Główne polskie inwestycje w Macedonii to fabryka odzieży ochronnej i specjalistycznej firmy Arlen z 2006 r. i zakup firmy IT Pexim Solutions przez Asseco w 2010 r. W tym i ubiegłym roku nie było żadnej polskiej inwestycji. To się może zmienić. — Zastanawiamy się nad inwestycjami poza granicami Polski, by oszczędzić na kosztach transportu i być bliżej klientów — mówi Mariola Dąbrowska z firmy Hygienika produkującej pieluchy i wyroby higieny kobiecej. Polskie firmy chcą w Macedonii sprzedawać.

— Mamy interesującą propozycję dla Macedonii — deklaruje Wojciech Kramach z Newagu (producent taboru kolejowego), który jest także wiceprezesem Polsko-Bałkańskiej Izby Handlowej. Do Macedonii chce też wrócić Ursus.

— W przeszłości eksportowaliśmy do tego kraju. Chcemy współpracować i na pewno to zrobimy — zapowiada Wojciech Zachorowski, członek zarządu firmy Ursus produkującej traktory. Klientów chce poszukać także MaxComputers, dystrybutor części komputerowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane