Firmy bez ochrony przed fiskusem

opublikowano: 25-04-2018, 22:00

Zamiast kodeksu należytej staranności VAT, który miał chronić uczciwe firmy, będą… wytyczne dla urzędników, jak sprawdzać podatników

Po ośmiu miesiącach żmudnych prac, w które zaangażowanych było wielu ekspertów podatkowych i organizacji przedsiębiorców, Ministerstwo Finansów (MF) zrezygnowało z narzędzia, na które czekał biznes. Kodeks należytej staranności VAT miał zawierać listę czynności, których wykonanie gwarantowałoby firmom, że skarbówka nie zakwestionuje im zwrotu czy odliczenia podatku VAT, jeżeli nieświadomie wplątały się w transakcje z oszustem.

POTWIERDZONE INFORMACJE: Na początku kwietnia podaliśmy, że Teresa Czerwińska, minister finansów, nie jest zwolenniczką wiążącego katalogu przesłanek należytej staranności VAT i zamierza z niego zrezygnować. Tak się stało.
Zobacz więcej

POTWIERDZONE INFORMACJE: Na początku kwietnia podaliśmy, że Teresa Czerwińska, minister finansów, nie jest zwolenniczką wiążącego katalogu przesłanek należytej staranności VAT i zamierza z niego zrezygnować. Tak się stało. Fot. Bloomberg

Tylko wskazówki

MF doszło do wniosku, że kodeks mógłby być… instrukcją dla oszustów, jak nie płacić podatku. Dlatego postanowiło jedynie przekazać służbom skarbowym „metodykę w zakresie oceny dochowania należytej staranności przez nabywców”, czyli wskazówki, jak oceniać postępowanie przedsiębiorców. Nie gwarantuje to jednak biznesowi bezpieczeństwa w relacjach z fiskusem.

— To będą wskazówki dla urzędników skarbowych do oceny należytej staranności w rozliczeniach VAT oraz drogowskaz dla przedsiębiorców — twierdzi Teresa Czerwińska, minister finansów. Sygnały, że MF zamierza zmienić zdanie w kwestii kodeksu, docierały do „PB” już od pewnego czasu. Resort zapewniał jednak, że wkrótce go opublikuje. Dopiero wczoraj, podczas spotkania kierownictwa ministerstwa z przedstawicielami strony społecznej i ekspertami, sprawa się wyjaśniła. Wytycznymi dla skarbówki firmy będą mogły się posiłkować, chcąc sprawdzić kontrahentów, ale dołożenie nawet największej staranności i przeprowadzenie bardzo wielu czynności sprawdzających nie zagwarantuje, że fiskus firmie odpuści.

Decyzja urzędnika

Także wejście w system podzielonej płatności (split payment — zacznie obowiązywać 1 lipca 2018 r.) nie da przedsiębiorcy pewności, że fiskus nie zakwestionuje ich prawa do odliczenia VAT czy uzyskania zwrotu podatku. „Jeżeli płatność zostanie zrealizowana przy wykorzystaniu mechanizmu podzielonej płatności, wówczas należy uznać, że podatnik dochował należytej staranności, jeżeli pozytywnie zweryfikował przesłanki formalne i nie zachodzą inne okoliczności, które w sposób jednoznaczny mogłyby wskazywać na brak dochowania należytej staranności” — czytamy w dokumencie MF. Oznacza to, że w każdym przypadku o tym, czy podatnik był wystarczająco staranny, czy nie, będzie rozstrzygał urzędnik skarbowy.

— Metodyka nie będzie mieć wiążącego charakteru — ani dla podatników, ani dla organów skarbowych. Z punktu widzenia przedsiębiorców lepiej byłoby, aby MF wydało objaśnienia o wiążącym charakterze, ponieważ miałyby one walor ochronny i gwarancyjny dla podatników. Proponowane rozwiązanie możnauznać za mały krok w dobrą stronę. Pozostaje jednak niedosyt, gdyż pierwotne plany były dużo bardziej ambitne — mówi Roman Namysłowski, doradca podatkowy, partner zarządzający w Crido Taxand. Zdaniem Arkadiusza Łagowskiego, doradcy podatkowego w firmie Grant Thornton, jeżeli przedsiębiorcy będą się stosować do wytycznych dla skarbówki, „zwiększą prawdopodobieństwoswojej należytej staranności”.

— Dzięki temu podatnicy będą mieli dodatkowe argumenty w sporach z organami skarbowymi — mówi Arkadiusz Łagowski.

Michał Kanownik, prezes Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego (ZIPSEE), zaznacza, że metodyka będzie „dobrym narzędziem dla urzędników kontroli skarbowej, które pomoże ujednolicić postępowania podatkowe wobec przedsiębiorców”. — Jest to odważny i odpowiedzialny krok w dobrym kierunku. Następnym powinny być takie wytyczne dla przedsiębiorców — uważa Michał Kanownik. MF zamierza co kwartał sprawdzać, jak wytyczne są realizowane przez organy skarbowe.

Przesłanki niedochowania należytej staranności

- brak sprawdzenia, czy: kontrahent jest zarejestrowany jako podatnik VAT czynny, nie utracił wymaganych koncesji i zezwoleń, osoby dokonujące transakcji mają do tego umocowanie, został wpisany do wykazu podmiotów wykreślonych spośród podatników VAT

- przystąpienie do transakcji, w której kontrahenta nie zabezpiecza się przed ryzykiem gospodarczym

- zapłata gotówką powyżej 15 tys. zł

- zapłata przelewem na dwa odrębne rachunki bankowe, rachunek podmiotu trzeciego lub rachunek zagraniczny

- akceptowanie ceny odbiegającej znacząco od rynkowej bez ekonomicznego uzasadnienia

- zakup towarów z innej branży niż ta, w której działa kontrahent

- udział w transakcji z kontrahentem, który ma fałszywą siedzibę lub miejsce prowadzenia działalności, nie ma zaplecza organizacyjno- -technicznego odpowiedniego do rodzaju i skali działalności oraz strony internetowej

- zgoda na termin płatności znacznie krótszy niż zwyczajowy w danej branży lub zawarcie transakcji na warunkach istotnie odbiegających od rynkowych

- niezawarcie umowy w formie pisemnej

- zgoda na zmianę źródła dostawy (np. towar miał być z Polski, a jedzie zza granicy)

 

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Firmy bez ochrony przed fiskusem