Firmy boją się redukcji

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 1999-11-02 00:00

Firmy boją się redukcji

Przedsiębiorcy z zakładów pracy chronionej sądzą,˛ że zamiast zmieniać ustawę, trzeba ją lepiej egzekwować.

Andrzej Pacanowski, prezes Americanos:

Nowy system ulg zaproponowany przez Ministerstwo Finansów jest mniej atrakcyjny od obecnego. Muszę otrzymywać rekompensatę za to, że zatrudniam niepełnosprawnych. Tym bardziej że inwestuję w zapewnienie im odpowiednich warunków pracy. Obecny system ulg rekompensuje te koszty. Nadużycia części zakładów pracy chronionej nie są argumentem przemawiającym za redukcją ulg. Świadczą tylko o tym, że przepisy są niedoskonałe, że istnieją luki w nadzorze. Zatrudnienie dobrych inspektorów ograniczyłoby patologie.

Grzegorz Jeż, prezes Elity:

Zgodnie z najnowszymi propozycjami Ministerstwa Finansów cały podatek VAT będziemy odprowadzać do Urzędu Skarbowego. Obawiam się, że raz wpłaconych pieniędzy już nigdy nie zobaczymy z powrotem. W takiej sytuacji 30 zatrudnianych przez nas niepełnosprawnych zostanie zwolnionych.

Bogdan Nowicki, prezes Rusałki:

Zasady ulg dla zakładów pracy chronionej nie powinny ulegać zmianie. Nadużycia powstają przy przyznawaniu statusu ZPCh.

Aleksandra Romanowska, prezes Waltera:

Jesteśmy bardzo zadowoleni z najnowszych propozycji MF. Jeżeli zostaną wprowadzone w takiej formie, jaką przyjął rząd, będziemy mogli nadal zachować status ZPCh. Zarzuty o nadużywanie przywilejów przyznanych zakładom pracy chronionej dotyczą firm prywatnych, nie zaś spółdzielni inwalidów. System ulg zaproponowany przez rząd pozwoli ograniczyć te nadużycia.

Możesz zainteresować się również: