Firmy chcą dzierżawić sieci

Kamil Kosiński
opublikowano: 1999-10-29 00:00

Firmy chcą dzierżawić sieci

Część konsultantów twierdzi, że dzierżawa od operatora telekomunikacyjnego sieci rozległej i sprzętu potrzebnego do jej obsługi może podnosić koszt całego przedsięwzięcia, ale ułatwi za to usunięcie ewentualnej awarii.

Przedsiębiorstwo, która decyduje się na użytkowanie sieci rozległej, może zbudować ją samo lub wydzierżawić łącza od operatora telekomunikacyjnego. Podobnie wygląda sprawa z urządzeniami niezbędnymi do funkcjonowania instalacji.

Nie budują

— Koszt dzierżawy łączy kablowych o przepustowości 64 bps, które spinają odziały firmy w pięciu miastach wojewódzkich, wynosi około 15,5 tys. zł miesięcznie. Na zakup urządzeń końcowych trzeba wydać 10-12 tys. zł. Rozwiązania o podobnych parametrach z wykorzystaniem łączności satelitarnej są 10-15 razy droższe — relacjonuje Piotr Skulski, konsultant telekomunikacyjny z firmy Metropolis.

Większość firm używających sieci rozległych dzierżawi je od operatorów telekomunikacyjnych.

— Połowa polskich użytkowników sieci korporacyjnych korzysta z całej ich infrastruktury, około 40 proc. tylko dzierżawi łącza. Zaledwie co dziesiąta firma buduje sieć od podstaw — szacuje Piotr Skulski.

— W Polsce udział kosztów utrzymania sieci w ogólnych wydatkach na jej użytkowanie jest nieco mniejszy, niż w Europie Zachodniej i w USA. Wyższy jest udział kosztów eksploatacji łączy — dodaje Jacek Woźniakowski z firmy Solidex.

Osiągnąć zysk

Przedstawiciele branży twierdzą, że koszt 2-3 letniej dzierżawy sieci i urządzeń od operatora telekomunikacyjnego jest porównywalny z zakupem sprzętu na własność.

— Żywotność urządzeń końcowych w sieciach operatorów telekomunikacyjnych wynosi 3-4 lata. Ceny usług ustalają oni na takim poziomie, aby koszty zakupu sprzętu zwracały się po 1,5-2 roku. Ze względu na większe poszanowanie sprzętu, te same urządzenia zakupione przez użytkowników sieci na własność, pracują dłużej — twierdzi konsultant jednej z firm produkujących sprzęt.

Wybór kompleksowych usług operatora telekomunikacyjnego ma jednak też swoje zalety. Może ułatwić usunięcie ewentualnej awarii.

— W umowach dotyczących wykorzystania sieci rozległych znajdują się klauzule dotyczące czasu reakcji operatora na awarie. Praktyka dowodzi, ze w przypadku samodzielnego zakupu urządzeń końcowych, operatorzy zrzucają winę za wadliwe funkcjonowanie sieci na złą jakość tego sprzętu — ujawnia Piotr Skulski.

Kamil Kosiński