W branży, która finansuje realną gospodarkę i wpływa na decyzje inwestycyjne tysięcy przedsiębiorstw, transparentne podejście do odpowiedzialności środowiskowej, społecznej i ładu korporacyjnego zaczyna wyznaczać nowy standard konkurencyjności.
Transformacja regulacyjna związana z dyrektywą CSRD, nakładającą na firmy obowiązek szczegółowego raportowania kwestii ESG, taksonomią UE i rosnącymi oczekiwaniami klientów realnie zmienia sposób funkcjonowania firm leasingowych. Od podmiotów finansujących pojazdy, maszyny, infrastrukturę czy sprzęt IT oczekuje się nie tylko atrakcyjnych warunków finansowania, lecz także rzetelnych danych o wpływie tych aktywów na środowisko i społeczeństwo.
Obowiązek mierzenia śladu węglowego
ESG przestaje być obszarem „miękkim”, a staje się twardym elementem modeli biznesowych — wpływa na koszty kapitału, buduje reputację i otwiera dostęp do nowych segmentów rynku. Obowiązkowe sprawozdania powinny być zgodne z europejskimi standardami ESRS, czyli unijnymi standardami raportowania zrównoważonego rozwoju. Firmy leasingowe wdrażają narzędzia umożliwiające pomiar śladu środowiskowego oraz monitorowanie wpływu leasingowanych aut i maszyn na środowisko. Dla liderów rynku oznacza to szansę na umocnienie pozycji, a dla pozostałych — konieczność nadrobienia zaległości. Jak to wygląda w praktyce? Przede wszystkim oczekuje się od nich tworzenia „zielonej oferty”, czyli leasingu samochodów elektrycznych i maszyn energooszczędnych i oferowania produktów przyjaznych środowisku. Poza tym konieczne jest wsparcie elektromobilności — wdrażanie uproszczonych procedur, niższych opłat wstępnych lub korzystniejszych warunków wykupu dla aut elektrycznych. Obowiązek raportowania dotyczy informacji o przyjętej przez firmę strategii w zakresie ochrony środowiska, takich jak, dane dotyczące emisji gazów cieplarnianych lub działań dążących do dekarbonizacji czy strategii zarządzania ryzykiem klimatycznym. Potrzebne są też dane o warunkach zatrudnienia, nie tylko u samego przedsiębiorcy, ale też w całym łańcuchu dostaw. Takie działania — poza finansowym — mają znaczny wpływ na innowacyjność firmy oraz zwiększenie jej konkurencyjności na rynku.
Łatwiejszy dostęp do pieniędzy i lepsza reputacja
Wdrożenie raportowania ESG ułatwia przedsiębiorcom dostęp do finansowania zewnętrznego, ponieważ coraz więcej instytucji finansowych, w tym banki, ocenia zgodność firm z zasadami ESG. Dodatkowo firmy zyskują w oczach społeczeństwa, które coraz większą wagę przykłada do ochrony klimatu, zrównoważonego rozwoju i wartości społecznych. W efekcie raportowanie ESG pozytywnie wpływa na reputację firmy na rynku. przez firmę strategii w zakresie ochrony środowiska, takich jak, dane dotyczące emisji gazów cieplarnianych lub działań dążących do dekarbonizacji czy strategii zarządzania ryzykiem klimatycznym. Potrzebne są też dane o warunkach zatrudnienia, nie tylko u samego przedsiębiorcy, ale też w całym łańcuchu dostaw. Takie działania — poza finansowym — mają znaczny wpływ na innowacyjność firmy oraz zwiększenie jej konkurencyjności na rynku. Łatwiejszy dostęp do pieniędzy i lepsza reputacja Wdrożenie raportowania ESG ułatwia przedsiębiorcom dostęp do finansowania zewnętrznego, Korzystniej wypada też ona w oczach biznesowych partnerów, co z kolei wpływa na większą konkurencyjność. Działania związane z ESG pomagają zbudować wizerunek odpowiedzialnej marki wrażliwej na aktualne problemy społeczne. Aspekty związane z ESG nie są również bez znaczenia dla ewentualnych pracowników, tym bardziej że świadomość młodego pokolenia wchodzącego właśnie na rynek pracy pod tym względem jest bardzo duża, a wymagania względem przyszłych pracodawców zupełnie inne niż jeszcze parę lat wcześniej. Nie trzeba też dodawać, że wdrożenie raportowania ESG pomaga zidentyfikować problemy związane z klimatem czy też społecznymi nastrojami oraz ocenić ich wpływ na działalność firmy. Ocena ryzyka pomaga zminimalizować negatywne skutki związane z problemami w tych obszarach.
To nie rutyna, ale filozofia
Agnieszka Baklarz, biegły rewident i prezes Monte Vero Audit and Advisory w piśmie Stowarzyszenia Księgowych w Polsce „Rachunkowość” tłumaczy, że podczas pracy nad raportowaniem zrównoważonego rozwoju organy zarządzające jednostką skupiają się głównie na efekcie końcowym w postaci sprawozdania. Kluczowa jest jednak zmiana sposobu myślenia na temat prowadzenia biznesu. Jeśli zarządzający nie zdecydują się na tę zmianę, to raporty nie będą zgodne ze zrównoważonym podejściem. — Bez spójnej strategii raportowanie ESG staje się bezcelowe, a osiągnięcie wysokich ratingów jest wątpliwe. Dla skutecznego zarządzania i raportowania niezbędne jest uwzględnienie wszystkich trzech P — Profit, Planet, People — tłumaczy biegła rewident. Agnieszka Baklarz, przekonując, dlaczego kompleksowe wsparcie w zakresie ESG to nie tylko policzenie śladu węglowego, zwraca uwagę na to, że najistotniejszym punktem w całości ratingów jest właśnie bycie zrównoważonym, czyli zastosowanie odniesienia do wszystkich trzech P w taki sposób, aby wszystkie ważne dla tego podmiotu cele były przez nie zarządzane. Profit — pod kątem wpływu szczególnie przyszłego, Planet — związany z oddziaływaniem na środowisko, People — dotyczący generalnie kwestii społecznych i ładu korporacyjnego. — Konieczność identyfikacji ryzyk, wyznaczenia celów i monitorowania postępów narzuca również wymóg ESRS wdrożenia procesu należytej staranności, a za chwilę także dyrektywa CSDDD. Innymi słowy, bez strategii i procesu należytej staranności biegły rewident nie potwierdzi zgodności raportu z ESRS — podkreśla ekspertka. — Podejście do przygotowania sprawozdania zrównoważonego rozwoju nie może bazować tylko na założeniu, że chcemy wypełnić formularz i w ten sposób wykonać obowiązek. Musi ono wyjść od strony tego, co zamierzamy zrobić — czyli opracowania strategii — i w efekcie tego mierzyć w raporcie wyniki tego zamierzenia — dodaje.
Promocja bezpiecznych technologii i maszyn
Związek Polskiego Leasingu opracował wytyczne dotyczące liczenia śladu węglowego portfela leasingowego, co ma ujednolicić raportowanie w branży. Zwrócił uwagę, że leasingodawcy muszą nie tylko analizować, jak czynniki ESG wpływają na ich wyniki finansowe oraz jak ich działalność wpływa na ludzi i środowisko, ale również wspierać klientów w wymianie starego parku maszynowego na bardziej ekologiczny i oceniać, czy finansowane aktywa nie staną się „aktywami osieroconymi” (stranded assets) z powodu zaostrzających się regulacji środowiskowych. Szczególny nacisk położył na wspieranie mniejszych firm w zrozumieniu wymogów ESG i dostosowaniu ich działalności, promowanie bezpiecznych technologii i maszyn oraz wprowadzanie kodeksów zrównoważonego rozwoju dla dostawców i partnerów biznesowych. Jednocześnie ostrzegał przed greenwashingiem — czyli podawaniem błędnych, nieprecyzyjnych lub nieistotnych informacji w obszarach środowiskowym i społecznym — i rekomendował wdrażanie audytowalnych polityk ESG zgodnych z unijnymi standardami (ESRS), przy jednoczesnym dbaniu o transparentność, etykę biznesu oraz różnorodność w zarządzaniu. Na rynku istnieją firmy, które specjalizują się w obsłudze audytu, podatków, doradztwa i konsultingu dla firm, a także w obszarze zrównoważonego rozwoju. Oferują wsparcie zarówno firmom, które już zostały objęte obowiązkiem raportowania niefinansowego, jak i tym, które dopiero przymierzają się do wdrożenia strategii w zakresie zrównoważonego rozwoju. Opracowują strategie ESG, bazując na analizie wpływu firmy na czynniki zrównoważonego rozwoju. Określają cele, tworząc na ich bazie długoterminowy plan doskonalenia firmy, umożliwiający eliminację ryzyk dla zrównoważonego rozwoju. Przygotowują niezbędną dokumentację oraz dostosowują istniejące praktyki i procesy do standardów i wymogów ESG.
Komisja Europejska działa – co się może zmienić?
Raportowanie ESG bywa trudnym i wymagającym procesem, dlatego Komisja Europejska pracuje nad tzw. pakietem uproszczeń Omnibus. Część propozycji zawartych w pakiecie Parlament Europejski zatwierdził w ekspresowym tempie już w maju ubiegłego roku. Zgodnie z nimi docelowo obowiązkowa sprawozdawczość ma obejmować tylko największe firmy i być znacząco uproszczona, a planowane są również zmiany w taksonomii oraz w dyrektywie dotyczącej łańcucha dostaw (CSDDD). Niewątpliwie działania Komisji Europejskiej podyktowane były tym, co od wielu miesięcy obserwujemy na międzynarodowej arenie — konkurencyjność Europy słabnie, co z całą mocą podkreślił w swym raporcie Mario Draghi, relacje USA i Chin, delikatnie mówiąc, budzą pewne zaniepokojenie, bezpieczeństwo energetyczne zaś wisi na włosku.
Omnibus obejmuje szereg obszarów legislacyjnych, w tym zasady zrównoważonego finansowania, mechanizm dostosowania granic emisji dwutlenku węgla (CBAM) i działania w celu uproszczenia przepisów UE, zwiększenia konkurencyjności i przyciągnięcia inwestycji. Inicjatywa ta jest częścią zobowiązania Komisji do zmniejszenia obciążeń administracyjnych o 25 proc. dla wszystkich przedsiębiorstw i 35 proc. dla MŚP.
W obszarze sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (dyrektywa CSRD i taksonomia UE) Komisja Europejska zaproponowała m.in. ograniczenie zakresu przedsiębiorstw objętych raportowaniem:
- Zakres wymogów sprawozdawczych — mają one dotyczyć wyłącznie firm zatrudniających ponad 1000 pracowników i posiadających albo obrót powyżej 50 mln euro, albo sumę bilansową powyżej 25 mln euro.
- Odroczenie stosowania wymogów CSRD — duże spółki powinny składać sprawozdania w 2026 r., a notowane na giełdzie MŚP w 2027 r. (tzw. spółki fali 2 i 3).
- Uproszczenie ESRS — Europejskich Standardów Raportowania — dla firm objętych zakresem CSRD.
- Dobrowolność taksonomii — dla firm zatrudniających poniżej 1000 osób oraz możliwość stosowania odstępstwa dobrowolności dla przedsiębiorstw zatrudniających ponad 1000 pracowników i osiągających obroty poniżej 450 mln euro.
Jeśli chodzi o dyrektywę CSDDD, główne proponowane zmiany dotyczą między innymi zmniejszenia częstotliwości okresowych audytów u partnerów biznesowych z corocznych na co pięć lat oraz ograniczenia ilości informacji, które mogą być wymagane od MŚP w ramach mapowania łańcucha wartości przez duże przedsiębiorstwa. Poza mechanizmem StopTheClock w Unii toczy się obecnie równolegle kilka procesów dotyczących kwestii raportowania zrównoważonego rozwoju.
