Firmy: odbudujmy edukację zawodową

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2022-01-18 20:00

Rynek pracy cierpi na deficyt pracowników. Pomóc może dualne kształcenie zawodu – w szkole i u przedsiębiorcy.

Przeczytaj tekst, a dowiesz się:

  • w jaki sposób w innych krajach odbywa się nauka zawodu,
  • czy zmiany w ustawie o cudzoziemcach pomogą pracodawcom zmniejszyć deficyt kadrowy.

– Znajdujemy się w fazie mocnego niedoboru kadr i ta tendencja będzie się pogłębiać – prognozuje Wojciech Ratajczyk, członek zarządu Polskiego Forum HR.

Ocenia, że w najbliższych dwóch, trzech latach będzie brakowało na rynku pracy do 1,5 mln pracowników niewykwalifikowanych i specjalistów. Jego zdaniem jednym z rozwiązań deficytu kadrowego może być odbudowa edukacji zawodowej na wzór chociażby systemów stosowanych w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii. Polegają one na kształceniu dualnym. Uczniowie szkół zawodowych część tygodnia spędzają w szkołach, gdzie przyswajają wiedzę teoretyczną, a część na praktykach w zakładach pracy.

– Podobne rozwiązanie powinno być wprowadzone u nas. Przemysł potrzebuje nowych pracowników z doświadczeniem w pracy na nowoczesnym sprzęcie. I przedsiębiorcy, i agencje zatrudnienia są gotowe, by reaktywować edukację zawodową. Potrzebujemy jednak ustawowego i finansowego wsparcia państwa, żeby odbudować szkolnictwo zawodowe w Polsce i zmniejszyć lukę kompetencyjną – podkreśla Wojciech Ratajczyk.

Uważa, że problemów z niedoborami kadrowymi nie rozwiąże nowelizacja ustawy o cudzoziemcach, która zacznie obowiązywać w tym miesiącu, i w której pokładane są duże nadzieje. Co prawda skróci ona procedury powierzania pracy obcokrajowcom, ale nie zwiększy podaży, jeśli np. lista krajów objętych uproszczonymi formalnościami nie zostanie rozszerzona m.in. o Filipiny, Indie, Bangladesz, Wietnam.