Firmy pod lupą fiskusa i suwerena

Konta bankowe pod pełną kontrolą skarbówki. Opinia publiczna oceni, kto oszukuje na podatkach — Sejm uchwalił kolejne „uszczelnienia”.

Ministerstwo Finansów (MF) znów ma powody do zadowolenia. Sejm gładko uchwalił dwa następne jego projekty, mające utrudnić oszustwa i kombinacje podatkowe.

Zobacz więcej

CZŁOWIEK SUKCESU: Jeszcze nigdy żaden wiceminister finansów nie był taki skuteczny jak Paweł Gruza. Wszystkie pilotowane przez niego projekty uszczelniające system podatkowy gładko przechodzą przez rząd i parlament. Fot. Marek Wiśniewski

Wielki Brat non stop

Pierwszy przyjęty projekt dotyczy STIR (system teleinformatyczny izby rozliczeniowej), dzięki któremu MF będzie miało permanentny wygląd (24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu) w rachunki bankowe przedsiębiorców oraz dokonywane na nich operacje. Konta firm najpierw będzie monitorować izba rozliczeniowa, która opracuje tzw. wskaźniki ryzyka ich wykorzystywania do oszustw czy wyłudzeń podatkowych. Ich efekty będzie codziennie przesyłać do MF. Tam specjalny zespół non stop będzie badał, czy na kontach nie dochodzi do podejrzanych transakcji. Analizę ryzyka otrzyma szef Krajowej Administracji Skarbowej, który będzie mógł żądać od banków blokowania podejrzanych kont na 72 godziny. W razie potrzeby zajęcie będzie mogło zostać przedłużone do trzech miesięcy, ale tylko wtedy, gdy wyłudzenie podatkowe może przekroczyć równowartość 10 tys. EUR. Rząd twierdzi, że tylko dzięki takim działaniom będzie mógł skutecznie przeciwdziałać wyprowadzaniu za granicę pieniędzy ukradzionych budżetowi państwa. Pod lupę fiskusa trafią rachunki bankowe wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od ich formy prawnej, także samozatrudnionych. W czasie blokady rachunku możliwe będzie płacenie z niego tylko zobowiązań podatkowych, składek na ZUS oraz wynagrodzeń pracowniczych, ale tylko do wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. Ustawa ma zacząć obowiązywać 1 stycznia 2018 r. MF szacuje, że w ciągu 10 lat dzięki STIR budżet państwa może oszczędzić nawet 47 mld zł.

Optymalizacja adieu

Druga ustawa „uszczelniająca” umożliwia MF ujawnianie w internecie danych podatkowych (za 5 lat wstecz) największych spółek (tylko podatników CIT), których roczne przychody przekroczą 10 mln EUR. Na tę listę ma trafić około 2 tys. gigantów biznesu oraz 60 grup kapitałowych. MF twierdzi, że dzięki zgrupowaniu w jednym miejscu danych podatkowych (informacje o przychodach,  kosztach, zyskach, stratach, wysokości podatku dochodowego) i umożliwieniu opinii publicznej zapoznania się z nimi pojawi się presja na firmy, aby zrezygnowały z agresywnej optymalizacji podatkowej. Projekt od początku był krytykowany przez organizacje przedsiębiorców, a także rządowych prawników. Krytycy podkreślali, że obok danych podatkowych nie pozwala na publikowanie także wyjaśnień firm, dlaczego przy relatywnie wysokich przychodach płacą niskie podatki dochodowe (np. z powodu dużych inwestycji). W efekcie może dochodzić do niesłusznego oskarżania firm o nieuczciwość podatkową. Ponadto wskazywano, że nieuwzględnienie na liście największych PIT-owców jest niezgodne z zasadą równości wobec prawa. Prawnicy kancelarii premiera ostrzegali również, że projekt łamie zasadę „domniemania uczciwości firm”, zapisaną w Konstytucji biznesu. Rada Ministrów pozostała niewzruszona, zignorował je także Sejm. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Firmy pod lupą fiskusa i suwerena