Małe i średnie przedsiębiorstwa nie są zainteresowane inwestycjami w IT. Nieliczne, które chcą
— nie mają na to pieniędzy.
A co z pomocą UE?
Czy Polsce grozi utrata środków na informatyzację? Badania przeprowadzone przez ekspertów Szkoły Głównej Handlowej (SGH) i Microsoft dowodzą, że takie ryzyko jest coraz bardziej realne. Przyczyn jest wiele. Przede wszytkim małe i średnie firmy (MSP) nie potrafią wykorzystywać narzędzi teleinformatycznych do ekspansji rynkowej. Brak im świadomości, wiedzy i informacji o tym, jak za pomocą IT mogą poprawić swoją konkurencyjność. Sprawy nie ułatwia bardzo niska ocena wpływu bieżących wydarzeń gospodarczych i politycznych na sytuację firm (zaledwie 4,4 proc.).
Bo za drogo
Dlaczego jednak aż dwie trzecie badanych firm nigdy nie korzystało ze szkoleń informatycznych? Z analizy odpowiedzi wynika, że 66 proc. respondentów nie widzi takiej potrzeby, zaś dla blisko 38 proc. firm cena szkoleń jest za wysoka. Tomasz Kulisiewicz z SGH podkreśla, że rodzimi przedsiębiorcy w dużej mierze traktują szkolenia jako koszt, a nie inwestycję.
Zdaniem Michała Golińskiego, kierownika zakładu gospodarki informacyjnej i społeczeństwa informacyjnego w katedrze informatyki SGH, wyjściem z sytuacji jest wykorzystanie funduszy unijnych, które dofinasowują szkolenia dla MSP aż w 80 proc.
— Należy zrobić wszystko, by uświadomić przedsiębiorcom takie możliwości. Tymczasem duży niepokój budzi fakt, że instytucja zarządzająca funduszami w Polsce odrzuciła w pierwszym i drugim terminie ponad 80 wniosków firm oferujących szkolenia dla MSP — podkreśla Michał Goliński.
Pieniądze są, ale...
Tomasz Kulisiewicz powołuje się na dane Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, z których wynika, że dotychczas zaakceptowane zostały wnioski na szkolenia w ramach SPO RZL (Sektorowy Program Operacyjny — Rozwój Zasobów Ludzkich) działanie 2.3 schemat A na kwotę 134 mln zł. Cała pula dostępna na to działanie przekracza 800 mln zł. Ogłoszenie wyników następnej tury ma nastąpić 30 czerwca. Zdaniem Tomasza Kulisiewicza, oznaczałoby to, że firmy walczą o 13-14 proc. środków, podczas gdy ponad 80 proc. dotacji pozostaje niewykorzystane. Eksperci podkreślają, że wśród zaakceptowanych wniosków jest tylko jeden projekt szkoleń typowo informatycznych o charakterze ogólnym, a więc skierowanym do szerokiej grupy odbiorców, w tym mikro- i małych przedsiębiorstw.



