Firmy znów muszą oszczędzać

BMK
opublikowano: 2005-08-09 00:00

Polskie firmy czekały na ożywienie gospodarcze. Gdy się doczekały, profity zaczęła zjadać droga ropa.

Wojciech Palukiewicz

specjalista ds. relacji inwestorskich i inwestycji w Boryszewie

Grupa Boryszew to kilkanaście zakładów, z których cześć, jak Elana w Toruniu, narażona jest na ryzyko związane z kursem ropy. Rosnących cen w większości nie można proporcjonalnie przełożyć na odbiorców, dlatego Elana zainwestowała w nowe produkty o wyższej wartości dodanej, co powinno częściowo neutralizować wzrost cen ropy. Zdajemy sobie sprawę, że obecna tendencja może być trwała, więc redukujemy inne koszty i poprawiamy efektywność. Jednym z działań w kierunku rozwodnienia ryzyka notowań ropy była inwestycja w Impexmetal, który funkcjonuje w odrębnym segmencie przemysłu.

Jerzy Szpineter

prezes spółki Belos, producenta osprzętu elektroenergetycznego

Drożejąca ropa jest dla nas problemem, bo powoduje wzrost kosztów produkcji i transportu. Zwiększamy produkcję na eksport, więc każdy wzrost cen paliw sprawia, że stajemy się coraz mniej konkurencyjni na rynku. Ceny w eksporcie są dużo niższe niż na rynku krajowym, musimy więc szukać oszczędności. W grę wchodzi redukcja zatrudnienia, podnoszenie wydajności i efektywności pracy. Negocjujemy też warunki z kontrahentami. Wysokie ceny paliw to dla nas cios, który musimy przyjąć. Pewnie po nim klękniemy, ale spróbujemy się podnieść.

Jan Buczek

sekretarz generalny Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce

Wysokie koszty paliw w Polsce sprawiają, że przewoźnicy z państw wschodnich, gdzie ceny są niższe, stają się bardziej konkurencyjni. Efekt jest taki, że nasi przewoźnicy starają się obniżać koszty, używając oleju opałowego czy paliwa niewiadomego pochodzenia. To plaga, choć trzeba przyznać, że to często jedyna szansa przetrwania dla polskich firm. Większość przedsiębiorców jest jednak uczciwa, więc nie jest w stanie konkurować z szarą strefą. Władze nie widzą tego problemu — nie obniżają akcyzy, nie reagują na monopolistyczne zachowania PKN Orlen. Jeśli tak będzie nadal, stracimy dużą część polskiego transportu w kraju na rzecz zagranicznej konkurencji.