„Fishing Clash”, flagowa gra giełdowego Ten Square Games, otrzymał pod koniec czerwca licencję na wydanie w Chinach. Producent gier mobilnych informuje, że tytuł został tam dobrze przyjęty.
- Pierwsze dane, które do nas spływają, są bardzo zadowalające - nawet lepsze, niż się spodziewaliśmy. Następnym krokiem będzie wejście do sklepów dla platformy Android, nad czym pracujemy z naszym partnerem - NetEase. W kolejnych tygodniach pojawimy się w kilku sklepach w Chinach. Pierwsze wyniki pozwalają nam oczekiwać jeszcze lepszych rezultatów po wejściu gry do lokalnych sklepów androidowych – mówi Anna Idzikowska z zarządu Ten Square Games.

Obecnie gra jest dostępna w AppStore i poprzez sieć dystrybucyjną lokalnego partnera, NetEase, na platformie Android.
„Fishing Clash” ma kluczowy wpływ na przychody Ten Square Games. W drugim kwartale płatności z gry wyniosły 115 mln zł, co stanowiło 74 proc. w przychodów giełdowej spółki.
– Trajektoria płatności w kwietniu i maju tego roku była zgodna z naszymi oczekiwaniami. W czerwcu zaobserwowaliśmy niższy od oczekiwanego poziom przychodów, wynikający z dwóch czynników: mniejszego zaangażowania graczy w rzeczywistości postlockdownowej oraz zakończenia wewnętrznego procesu transformacji zespołów „Fishing Clash” i „Hunting Clash” – mówi Maciej Zużałek, prezes Ten Square Games.
Zaznacza, że w lipcu i sierpniu nastąpił powrót przychodów do przewidywanego poziomu.
W lipcu płatności z „Fishing Clash" wzrosły do 38,7 mln zł z 33,1 mln zł w czerwcu. Nadal były jednak niższe niż np. w marcu, kiedy wyniosły 44,4 mln zł.
W działalności Ten Square Games na znaczeniu zyskuje gra „Hunting Clash”. Po niespełna roku od udostępnienia jej graczom na całym świecie w drugim kwartale odpowiadała za 20 proc. przychodów spółki, generując 30,4 mln zł przychodów. Tylko w lipcu płatności z gry wyniosły 11,5 mln zł wobec 9,5 mln zł w czerwcu, przy podobnym poziomie nakładów na marketing. Przedstawiciele spółki informują, że gra cały czas jest rozbudowywana i prace nad nią będą trwały jeszcze przez kolejne miesiące. Szacują, że „do zrobienia zostało jeszcze około 60 proc.“.
W grupie Ten Square Games trwa obecnie produkcja sześciu tytułów. Niedługo tzw. soft launch, czyli premierę na wybranych rynkach, powinna mieć gra „Warplanes” z portfolio przejętej niedawno spółki Rortos. W listopadzie lub grudniu planowany jest soft launch gry „Football Elite”, przed końcem roku ma się pojawić tzw. vertical slice, czyli okrojona wersja gry „Undead Clash”, a soft launch planowany jest w pierwszej połowie 2022 r. W przyszłym roku na wybrane rynki trafią też gry o roboczych tytułach „Tokyo” i „Osaka”.
Ten Square Games w ostatnim czasie intensywnie rozbudowuje zespół i obecnie w studiach we Wrocławiu, Warszawie, Berlinie, Weronie i Bukareszcie zatrudnia 386 osób. Do końca roku planuje zwiększyć zatrudnienie do 500 osób.
Zarząd Ten Square Games w czerwcu podjął decyzję o rozpoczęciu przeglądu opcji strategicznych dla spółki. Inwestorzy wyczekują na informacje o jego przebiegu, ale przedstawiciele spółki bardzo oszczędnie wypowiadają się na ten temat.
- Proces przebiega zgodnie z harmonogramem – informuje Maciej Zużałek.