Fiskus blokuje ulgę dla twórców i artystów

opublikowano: 26-10-2016, 22:00

Resort finansów obawia się, że nie zdąży wyliczyć skutków zniesienia limitu kosztów uzyskania przychodu tak, by zniknął od stycznia 2017 r.

W rządzie trwa spór o niższe podatki dla twórców i artystów. Projekt Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN), zakładający zniesienie od 1 stycznia 2017 r. limitu ryczałtowych 50-procentowych kosztów uzyskania przychodów dla twórców, nie przypadł do gustu ministrowi finansów.

Leszek Skiba, wiceminister finansów, wyraźnie dał do zrozumienia resortowi kultury, że szanse na zniesienie od stycznia limitu kosztów dla twórców i artystów są nikłe.
Zobacz więcej

WINIEN KALENDARZ:

Leszek Skiba, wiceminister finansów, wyraźnie dał do zrozumienia resortowi kultury, że szanse na zniesienie od stycznia limitu kosztów dla twórców i artystów są nikłe. Marek Wiśniewski

Leszek Skiba, wiceminister finansów, poinformował Piotra Glińskiego, szefa MKiDN, że wyliczenie skutków budżetowych propozycji resortu kultury może się przeciągnąć. „Proponowane rozwiązania wymagają dokładnego oszacowania skutków ich wprowadzenia, zwłaszcza, że przepisy te mogą być nadmiernie wykorzystywane przez podatników w celu obniżenia swoich zobowiązań podatkowych (…).

Z uwagi na obecny etap prac legislacyjnych nad projektem nie wydaje się możliwe dokonanie wskazanej analizy w terminie umożliwiającym ich zakończenie jeszcze w 2016 r.” — czytamy w piśmie wiceministra Skiby. Warunkiem wejścia w życie nowych przepisów w planowanym terminie jest publikacja nowelizacji w Dzienniku Ustaw do 30 listopada, więc czasu jest niewiele. Resort kultury jest jednak dobrej myśli.

Szczęśliwcy

Zawody twórcze i artystyczne, które mają uzyskać nielimitowane koszty uzyskania przychodów: architekci, architekci wnętrz, architekci krajobrazu, urbaniści, pisarze literatury pięknej, malarze, rzeźbiarze, muzycy, fotograficy, twórcy audiowizualni, choreografowie, lutnicy artystyczni, artyści ludowi, dziennikarze, aktorzy, artyści estrady, reżyserzy teatralni i estradowi, tancerze, cyrkowcy, dyrygenci, wokaliści, instrumentaliści, kostiumografowie, reżyserzy, scenarzyści, operatorzy dźwięku i obrazu, montażyści, kaskaderzy, publicyści, uczestnicy konkursów z dziedziny kultury i sztuki.

— Pismo to oznacza tylko tyle, że resort finansów nie jest w stanie wyliczyć skutków budżetowych naszego projektu. Wyręczyliśmy go. O projekcie zdecyduje Rada Ministrów — mówi Jarosław Sellin, wiceminister kultury. Projektodawcy oszacowali, że planowane zmiany będą kosztowały budżet państwa ok. 200 mln zł rocznie.

Bez analizy Ministerstwa Finansów raczej się jednak nie obejdzie. — Jeśli resort finansów szybko nie przedstawi własnych wyliczeń, szanse przyjęcia projektu przez rząd i jego uchwalenia przez parlament w tym roku są nikłe i chyba właśnie o to chodzi fiskusowi — mówi polityk PiS proszący o anonimowość.

Projekt MKiDN ujrzał światło dzienne w drugiej połowie sierpnia tego roku. Ministerstwo argumentowało, że artyści i twórcy zarabiają za mało, przez co wielu popada w ubóstwo. Pomóc im miało przywrócenie nielimitowanych 50-procentowych kosztów uzyskania przychodu. Od 2013 r. przysługują one twórcom i artystom tylko do pułapu 42,7 tys. zł rocznie (od przychodów do 85,5 tys. zł rocznie). Limit, mimo krytyki środowisk twórczych, wprowadził rząd PO-PSL. MKiDN postanowiło go znieść dla niektórych twórców i artystów (ramka). Wyliczyło, że na zmianie skorzysta ok. 100 tys. osób.

W trakcie konsultacji społecznych projekt skrytykowały liczne organizacje twórców i artystów. Obawiają się, że z powodu niejasnych zapisów określających beneficjentów ulgi wiele zawodów twórczych i artystycznych może nie być nią objętych. Zaapelowały do ministra kultury, aby rozszerzył i skonkretyzował listę. Resort finansów już raz storpedował zniesienie limitu 50-procentowych kosztów uzyskania przychodów. Na początku roku resort kultury zaproponował poprawki podczas prac nad zmianami w ustawie o PIT. MF było jednak przeciw i propozycja MKiDN trafiła do kosza. Tym razem może skończyć się tak samo. © Ⓟ

Zaniepokojeni

Zawody twórcze, których przedstawiciele obawiają się, że limit kosztów zostanie dla nich utrzymany: tłumacze utworów literackich, scenicznych i audiowizualnych; dekoratorzy wnętrz; autorzy dialogów filmowych; autorzy publikacji naukowych, popularnonaukowych, science fiction, komiksów; scenarzyści sztuk teatralnych i dramaturdzy; charakteryzatorzy; graficy komputerowi; animatorzy sztuk; scenografowie; dekoratorzy wnętrz; kompozytorzy muzyczni; twórcy programów komputerowych; twórcy patentów, znaków towarowych, wzorów użytkowych i przemysłowych; realizatorzy wizji, światła, dźwięku, operatorzy kamer; twórcy literatury użytkowej (podręczników szkolnych i akademickich, monografii naukowych); twórcy efektów specjalnych (także komputerowych); koloryści filmowi.

Źródło: Stanowiska z konsultacji społecznych projektu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu